Bezglutenowa szarlotka jaglana bez cukru

Nie wiem czy szarlotka to moje ulubione ciasto (wciąż toczy zażarty spór z sernikiem i ciastem marchewkowym), ale na pewno jest ciastem, do którego mam największy sentyment. Jeśli jesteście tu już ze mną troszkę to mogliście przeczytać wielokrotnie, że od niej się wszystko zaczęło. Wygrzebałam z moją najlepszą przyjaciółką stary zeszyt z przepisami jej mamy, kiedy miałam 8 lat i upiekłysmy naszą pierwszą szarlotkę (która wyszła mocno średnia, ale liczą się chęci :p). Z tego sentymentu postanowiłam zrobić szarlotkę uzdrowioną i powstała bezglutenowa szarlotka jaglana bez cukru. Z dużą ilością jabłek, nie za słodka, nie za kwaśna, z dużą nutą cynamonu i z kruszonką, czyli taka jaką lubię najbardziej. Spód przygotowany z kaszy jaglanej, który słodkość zawdzięcza dojrzałym bananów i jabłka, których kwasowość lekko zmniejszają słodkie daktyle, których w ogóle nie czuć. Bezglutenowa szarlotka jaglana bez cukru naprawdę bardzo zaskoczyła mnie swoim smakiem, bo nie odbiega od oryginału, a nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że jest lepsza. Sprawdźcie sami ;)

Bezglutenowa szarlotka jaglana bez cukru

(blaszka 20×20 cm)

Spód:
~ 100 g kaszy jaglanej
~ 2 bardzo dojrzałe banany (ok. 200 g miąższu)
~ 1 jajko
~ 1 łyżeczka ekstraktu wanilii

Kaszę jaglaną gotujemy wg przepisu na opakowaniu i odstawiamy do ostygnięcia. Następnie wrzucamy do miski, do której dodajemy pokrojone w plasterki banany, jajko i ekstrakt. Wszystko miksujemy razem blenderem na gładką masę(kilka minut trzeba pomiksować, żeby zniszczyć wszystkie ziarenka kaszy ;)). Przekładamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy ok. 10-15 minut w 180 stopniach.

Jabłka:
~ 800 g obranych jabłek (u mnie antonówki)
~ 50 g daktyli suszonych
~ 2 łyżeczki cynamonu

Daktyle zalewamy ½ szklanki wrzątku i odstawiamy na 15 minut. Następnie rogniatamy je widelcem i mieszamy z wodą, w której je moczyliśmy. Jabłka kroimy w plasterki i wrzucamy do garnka. Dodajemy cynamon i daktyle razem z wodą. Całość zagotowujemy mieszając, zmniejszamy ogień i dusimy, aż jabłka będą miękkie. Wykładamy je równomiernie na podpieczony jaglany spód.

Kruszonka:
~ 50 g płatków owsianych
~ 2 łyżki miodu
~ 2 łyżki masła lub margaryny

Płatki owsiane mielimy mniej więcej ma mąkę (ja zrobiłam to blenderem średnio dokładnie, bo całe płatki też ładnie wyglądają na wierzchu ;)). Dodajemy masło i miód. Dokładnie wszystko mieszamy i wykładamy równomiernie na wierzch naszego ciasta tworząc kruszonkę.

Całość pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok. 45-50 minut (uważamy, żeby nie przyrumienić za bardzo kruszonki). Wyjmujemy i odstawiamy na kilka godzin (kasza jaglana musi spokojnie odpocząć ;)). Idealnie smakuje podgrzana podana z lodami waniliowymi. Smacznego :)

Drukuj



2 thoughts on “Bezglutenowa szarlotka jaglana bez cukru”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Close