Co jeść na kolację – czyli 10 pomysłów na zdrowe, szybkie kolacje

Co jeść na kolację?

To pytanie na pewno każdy sobie zadaje bardzo często wracając do domu po ciężkim dniu, kiedy jedyne, co się wie to, że chce się jeść, ale nie bardzo wiadomo co. Bo w sumie nie za bardzo ma się ochotę gotować albo po prostu nie ma na to czasu. Więc niestety najłatwiej wpakować w siebie zawartość lodówki, zazwyczaj w dziwnej kolejności, a przed spaniem obiecywać sobie, że od jutra dieta, 100% fit, bieganie na czczo i jogurt na kolację.

Czy przygotowanie zdrowej kolacji musi być czasochłonne?

Zdaję sobie sprawę, że wielu ludzi chce się odżywiać zdrowo, więc gotuje albo próbuje gotować, ale jak najłatwiej i najsprytniej. I nie chce poświęcać zbyt wiele czasu na stanie w kuchni. I wcale nie podoba im się idea gotowania po powrocie do domu, kiedy chcą po prostu odpocząć albo wyjść i zdobywać świat.

Dlatego strasznie wkurzają mnie działy w gazetach kulinarnych, które pokazują propozycje na kolacje czasochłonne skomplikowane zapiekanki typu lasagne z bakłażana albo homara z masłem pietruszkowym podanego z cukiniowym spaghetti. Wiem, że tą gazetę piszą ludzie zafascynowani gotowaniem, ale bez przesady. Nie każdy lubi spędzać wieczory na krojeniu na spaghetti kilku sztuk cukinii specjalnym narzędziem do julienne, żeby potem jeszcze zastanawiać się, co jutro na śniadanie i co do pudełka na jutrzejszy obiad wpakować… Ja kocham gotować, ale prawda jest taka, że czasem po prostu się nic chce i jedyne, o czym człowiek marzy to spokojny wieczór w kocu z kubkiem kakao w dłoni.

Co powinna zawierać kolacja?

Abstrahując od wszelkich diet, w które nigdy się zbytnio nie zagłębiałam i nie zamierzam, generalnie na kolację najlepiej zjeść posiłek z przewagą produktów białkowych, czyli:

  • chude mięso,
  • twaróg i serki wiejskie,
  • jajka,
  • ryby,
  • sery,
  • tofu.

Wiem, że “produkt białkowy” może brzmieć trochę strasznie, ale warto sobie sobie poukładać, które jedzenie czego nam dostarcza.  A jak zapamiętacie, w czym jest białko, to reszta jakoś tak naturalnie przyjdzie. Nawet moja mama pyta mnie dziesiątki razy, gdzie jest białko i jest smutna, kiedy jej mówię, że w chlebie i awokado to tak średnio… Może jakiś twarożek do tego? Wtedy będzie pięknie!

I to, że w kolacji ma być troszkę więcej białka nie oznacza, że trzeba rezygnować z węglowodanów, czyli pieczywa czy kilku łyżek kaszy. 1-2 kromki Waszego ulubionego chleba czy 3-4 łyżki kaszy jaglanej zapewnią Wam sytość i też ładnie dopełniają smakiem całe danie ;)

Co jeść na kolację, żeby schudnąć?

No właśnie, przewaga białka w kolacji nie znaczy, że musimy rezygnować z węglowodanów (takich jak chleb, makarony, ryże, kasze, płatki owsiane itd.), chyba, że chcemy schudnąć. Oczywiście, jedzenie zdrowych węglowodanów nie będzie złe, ale jeżeli zjecie tylko 1 kromkę chleba zamiast 2, a za to trochę więcej pieczonego kurczaka czy kilka łyżek twarożku więcej to sprawniej pójdzie. Warto też spróbować chleba wysokobiałkowego (probody jest bardzo smaczny), bo smakuje jak dobry pełnoziarnisty chleb :).

Ja, kiedy dawno temu się odchudzałam, nie eliminowałam węglowodanów z kolacji, ale traktowałam je bardziej jako dodatek, a dopieszczałam resztą część kolacji. A na tą resztę znajdziecie inspiracje poniżej :>

10 pomysłów na szybkie, zdrowe kolacje

1.Sałatka z burakami, serkiem wiejskim i roszponką

Mój faworyt ostatnio, bo połączenie serka wiejskiego z pieczonymi burakami jest cudowne! Pamiętajcie tylko, żeby buraki upiec wcześniej (wystarczy odciąć końce, pokroić na ćwiartki i piec ok. 1,5 godziny w 200 stopniach – aż będą miękkie). Do tego kromka podpieczonego  pieczywa z awokado i jesteśmy w raju <3

2.Jajecznica – ja polecam z pieczarkami i wędliną (drobiową najlepiej), ale z pomidorem, fetą i bazylią też jest pyszna

Jeżeli kochacie jajecznicę na boczku to nie bronię Wam go dodawać, ale proszę tylko o cienki plasterek – aromat i posmak będzie, a jakieś pięćset kalorii mniej! I nie będzie trzeba dodawać dodatkowego tłuszczu do podsmażenia pieczarek. Wiem, że niektórzy wolą jajecznicę na śniadanie, ale dla mnie to zdecydowanie propozycja na kolację <3 Podana z pieczywem jest super :)

3. Placki szpinakowe z ricottą

Placki robione na zasadzie – wrzuć wszystko do miski, zamieszaj i siup na patelnię, to super wynalazek, który warto włączyć do swojego gotowania. I jak zrobicie podwójną porcję, macie od razu obiad albo kolację na następny dzień. Przy tych szpinakowych trzeba tylko pamiętać o wcześniejszym wyjęciu szpinaku, a potem robi się w 5 minut :)

4. Omlet bez jajek z tofu

Omlet bez jajek z tofu to propozycja dla wegan i nie tylko. Wiem, że dużo osób nie lubi tofu, ale właśnie może ten omlet to zmieni? Wystarczy rozgnieść widelcem, zmieszać z paroma składnikami i na patelnię. Szybko, sprawnie idzie, a przy okazji poszerza horyzonty :>

5. Omlet ze szpinakiem, pieczarkami i serem

Tradycyjny omlet to też bardzo dobra propozycja na kolację. Ja proponuję Wam zrobienie go z pieczarkami, szpinakiem i serem – to trio naprawdę ma moc i warto spróbować. A jeżeli wolicie inne połączenia to zapraszam tutaj na omlet z wędliną albo tutaj na omlet z suszonymi pomidorami albo tutaj na omlet z łososiem wędzonym.

6. Placek z tuńczyka

Odkrycie tego placka naprawdę wiele ułatwia. Idealnie sprawdza się na piątkowy obiad albo na wieczór, kiedy naprawdę się nie chce, bo robi się go dosłownie z 2 składników, a jest na tyle uniwersalny, że można podawać go na miliony sposobów. Czasem też dorzucam do niego fetę albo mozzarellę i wtedy też jest pyszny. Tuńczyk jest dość suchy, więc polecam podawać z awokado :> A robi się go tak: puszkę tuńczyka mieszamy z dużym jajkiem, doprawiamy solą i pieprzem, dokładnie mieszamy i smażymy na rozgrzanej patelni po ok. 1 minutę na stronę. I już, gotowy :>

7. Sałatka z serka wiejskiego

Tą sałatką zajadam się najchętniej w lato – jest bardzo świeża i delikatna. I to była potrawa, dzięki której pokochałam serek wiejski w wersji na słono, bo wcześniej zajadałam się nadmiernie na słodko. A serek wiejski to bogate źródło dobrego białka, więc nic tylko się zajadać :)

8. Tofu lub kurczak z warzywami na patelnię

Warzywa na patelnię to produkt, który naprawdę zawsze warto mieć pod ręką. Wystarczy wtedy tylko pokroić w kostkę kurczaka lub tofu. Przyprawić solą, pieprzem, słodką papryką, czosnkiem i sosem sojowym. Wrzucić na patelnię, a po kilku minutach dodać warzywa na patelnię. Całość można jeszcze doprawić ziołami. I zdrowa, pyszna i ciepła kolacja gotowa :)

9. Tofucznica

Nawet jeśli nie jesteście weganami to naprawdę warto otwierać się na nowe smaki, bo można się bardzo miło zaskoczyć. Tofucznica to wegańska wersja jajecznicy i jest równie szybka do zrobienia, co jajecznica. A tofu zawiera spore ilości białka i warto włączyć je do swojej diety :>

10. Dietetyczny placek z ciecierzycy

Ciecierzyca to chyba moje ulubione warzywo strączkowe, a ten placek jest naprawdę cudowny. Podobnie jak placek z  tuńczyka, robi się go z 2 składników i można podać go na wiele sposobów. Mi najbardziej smakuje z wędliną drobiową, awokado i papryką, ale możemy z nim kombinować :>

Czy nie powinno się jeść pieczywa na kolację?

Wielokrotnie słyszałam, że pieczywo na kolację to zły pomysł. Ale moim zdaniem, jeśli Waszym celem nie jest schudnięcie, a po prostu zdrowe jedzenie, można spokojnie jeść pieczywo na kolację, ale bardziej jako dopełnienie głównego dania (na które pomysły macie u góry :>). I pamiętajcie, żeby wybierać dobre pieczywo, najlepiej pełnoziarniste. A najsmaczniej będzie jeśli posmarujecie je rozgniecionym awokado czy hummusem.

Jako dostawkę polecam Wam również tosty. Choć wydają się niezdrową potrawą, to wszystko zależy od tego, jak je zrobicie. Kiedy byłam mała zawsze kupowaliśmy bezwartościowy chleb tostowy, a do środka kładliśmy ser topiony i smarowaliśmy grubo masłem. Ok – takich tostów na kolację nie polecam. Ale jeżeli użyjecie pełnoziarnistego pieczywa, w środek włożycie plaster mozzarelli (i gruby plaster wędliny drobiowej) to będzie i zdrowo i pysznie <3 Tylko zachowajcie umiar – 1 lub 2 kromki na kolację starczą ;) I pamiętajcie, że nie trzeba smarować wierzchu masłem, bo się przyklei (moja mama zawsze mi to mówiła :p). Jeżeli macie dobry toster, bez smarowania masłem będzie ok ;)

Zdrowa kolacja może być smaczna

Mam nadzieję, że już sami to zobaczyliście, już wiecie, co jeść na kolację i skorzystacie z przepisów powyżej. Przyznam szczerze, że ja przez cały okres zimowy miałam cały czas ochotę na tosty, więc najczęściej lądował u mnie serek wiejski z pomidorem, a do tego tost z mozzarellą  – trzeba sobie dogadzać, a naprawdę można to zrobić w zdrowy sposób ;)

Drukuj



5 thoughts on “Co jeść na kolację – czyli 10 pomysłów na zdrowe, szybkie kolacje”

  • Moja Mama jadła na kolacje pieczywo (4 kromki domowego) i schudła :) Wszystko zależy od tego ile je się w ciągu dnia – nie ma co tak zakazywać i nakazywać bo kazdy jest inny :) Z pewnością odradziłabym coś smazonego bo potem ciężko zasnąć – organizm się męczy :)

    Zebrałaś sporo ciekawych przepisów ;)

    • Jasne, że wszystko od tego zależy! Napisałam, że najlepiej białko, bo moim zdaniem po prostu łatwiej wtedy mniej zjeść, bo białko bardziej syci niż węglowodany. Ale jeżeli Twoja mama umiała trzymać się ładnie diety to super, szkoda, że każdy tak nie umie :D I dziękuję, starałam się :*

      • Moja Mama do kolacji miała i ma białko – ryba, pieczone domowe mięso, jajka, twaróg… do tego warzywa :) Po dużej ilości białka nie każdy dobrze się czuje :) Ja najczęściej jem kasze z warzywami i orzechami (czasem jest tam ciecierzyca lub fasola) lub to co było na obiad plus jakieś orzechy :) Najlepiej słuchać organizmu :)

        Widać ile serca wkładasz w ten blog :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Close