Sałatka z pieczonym bakłażanem, papryką i fetą

Sałatka z pieczonym bakłażanem, papryką i fetą to już szósty bakłażanowy przepis, a jak się okazuje łącznie mam dla Was 8 propozycji, więc nawet nam ten tydzień bakłażanowy trochę dłuższy wyjdzie niż planowałam. Dzisiaj, po wczorajszej dość pracochłonnej zapiekance Moussaka, pora na coś mniej skomplikowanego, ale równie smacznego. Nie wiem czy już poznaliście moc pieczonych warzyw, ale jeśli nie to absolutnie musicie spróbować tej sałatki. Podpieczenie warzyw sprawia nie tylko, że są miękkie, ale też pozwala w pełni wydobyć z nich cudowny aromat i smak, dzięki czemu potrawy nabierają niezwykłego charakteru. W poprzednich przepisach z bakłażanem już wielokrotnie kazałam go piec i w tym wypadku podobnie, ale tutaj też razem z tym fioletowym cudem pieczemy papryki. A potem dodajemy tylko ugotowaną kaszę jaglaną, ser feta, parę przypraw i voila. Cudowna, oryginalna i bardzo łatwa sałatka, dla prawdziwych smakoszy. Polecam serdecznie 🙂

Sałatka pieczonym bakłażanem, papryką i fetą

~ 1 bakłażan
~ 1 duża czerwona papryka
~ 1 duża żółta papryka
~ 100 g kaszy jaglanej
~ 100 g fety
~ 0,5 łyżeczki czosnku granulowanego
~ 0,5 łyżeczki oregano
~ 1-2 łyżki oliwy
~ sól, pieprz

Bakłażana kroimy w plastry. Obsypujemy solą i odstawiamy na pół godziny. Ręcznikiem papierowym zbieramy sok i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Papryki kroimy w grubsze plastry i układamy obok plasterków bakłażana skórą do góry. Pieczemy ok. 30-40 minut w 200 stopniach. Wyjmujemy. Papryki wkładamy do woreczka foliowego na 5 minut. Następnie zdejmujemy z nich skórę. Odstawiamy warzywa do ostygnięcia.
Kaszę jaglaną gotujemy wg przepisu na opakowaniu i lekko studzimy. Mieszamy ją z pieczonymi warzywami, czosnkiem, oregano, oliwą, solą i pieprzem. Na sam koniec dodajemy pokrojoną w kostkę fetę i delikatnie mieszamy. Podajemy. Smacznego 🙂



2 thoughts on “Sałatka z pieczonym bakłażanem, papryką i fetą”

  • Dziękuję 🙂 <3 Z komentarzy na blogu moze domyślisz się o co chodzi – tak mniej więcej 😉
    Nie masz za co – ciesze się, że mogłam przypomnieć się w "słusznej sprawie" 🙂 A przepis ciekawy 😉 A chlebki to dla mnie nowosć – szkoda, że nie otrzymałam wszystkich wariantów smakowych ;p

    Sałatka wyborna 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Close