Torcik Charlotte z musem dyniowym – piękny, jesienny, przepyszny i bez pieczenia

Kto zapisał się do newslettera już wiedział od wczoraj, co pojawi się na blogu w weekend. I choć myślałam, żeby poczekać do soboty to może opublikowanie przepisu w czwartek sprawi, że jeszcze zdążycie zrobić piękny u pyszny torcik Charlotte z musem dyniowym i umilić sobie nim weekend. Choć to francuskie cudo najbardziej kojarzy mi się z letnimi owocami typu maliny albo truskawki to ostatnio zamarzyła mi się jesienna wersja z dynią. I muszę powiedzieć, że wyszedł idealny – nie za słodki, delikatny i lekko kremowy. Nie jestem wielką fanką serników na zimno, ale tutaj sernikowa warstwa idealnie pasuje do musu dyniowego, a całość to po prostu poezja. I chyba nie muszę mówić, że torcik prezentuje się przepięknie, a przygotowanie go to mniej niż godzina, bo nic się nie piecze? ;-) Mam nadzieję, że nie muszę dalej przekonywać, że torcik Charlotte z musem dyniowym absolutnie trzeba zrobić ;-)

Torcik Charlotte z musem dyniowym

(tortownica o średnicy 22 cm)

~ 1 opakowanie podłużnych biszkoptów (ladyfingers)

Dno tortownicy wykładamy papierem lub rękawem do pieczenia i podpinamy obręcz (nie używamy papieru do pieczenia, bo za bardzo nasiąknie masą). Spód i boki wykładamy biszkoptami (boczne biszkopty można lekko przyciąć, żeby stabilniej stały, ale ja tego nigdy nie robię ;-)).

~ 500 ml śmietany kremówki
~ 300 g serka twarogowego (typu President)
~ 150 g cukru
~ 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
~ 4 łyżki żelatyny (ok. 35 g)
~ 1/2 szklanki gorącej wody (ale nie wrzątku!)
~ ok. 350 g puree dyniowego (u mnie z dyni hokkaido, z ok. 500 g surowej dyni)
~ 1 łyżeczka cynamonu
~ 50 g płatków migdałowych

Do gorącej wody dodajemy żelatynę i mieszamy bardzo dokładnie do połączenia.

Kremówkę ubijamy mikserem na sztywno. Dodajemy porcjami twaróg oraz cukier miksując na średnim obrotach. Na sam koniec dodajemy ekstrakt oraz żelatynę (powinna być w miarę płynna; jeżeli by zgęstniała należy ją podgrzać lub dodać kilka łyżek wody) i miksujemy do połączenia. Do tortownicy wykładamy równomiernie mniej więcej 3/4 masy.

Resztę masy miksujemy z puree dyniowym i cynamonem. Wykładamy na jasną warstwę. Na wierzchu wysypujemy płatki migdałów i chłodzimy przynajmniej 2 godziny. Smacznego :-)

Po zdjęciu obręczy można przewiązać tort wstążką – będzie jeszcze ładniej wyglądał :-)

Drukuj


1 thought on “Torcik Charlotte z musem dyniowym – piękny, jesienny, przepyszny i bez pieczenia”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *