Wszystko o bobie, czyli jak jeść bób i z czym jeść bób?

Wiele osób z sezonowych dobroci wymienia najczęściej właśnie bób i to na niego najbardziej czeka. W moim przypadku nie zawsze tak było, bo w mojej rodzinie bób nie był popularnym warzywem i dopiero ja wprowadziłam go na salony. A początki były różne, bo pierwsze zetknięcie z bobem nas nie oczarowało i wydał się przeciętny. Pamiętam też, że nie wiedziałam czy obrać bób czy nie, ile go gotować, jak go przyrządzić, do czego pasuje i w ogóle o co z nim do końca chodzi. Ale od tego czasu minęło wiele czasu i wiele potraw z bobem, więc postanowiłam zebrać to całe bobowe doświadczenie i się Wami z nim podzielić, żebyście wiedzieli dokładnie co z tym bobem zrobić. A zrobić można naprawdę dużo! Ale zacznijmy od najbardziej nurtujących bobowych pytań…

Kiedy jest sezon na bób?

Zaczyna się pod koniec czerwca i trwa do około połowy sierpnia

Jak kupować bób?

Wybór ładnego bobu to podstawa. Ziarenka powinny być zielone bez brązowych plam, jak najmniejsze (wtedy zazwyczaj są też najmłodsze, świeże i najsmaczniejsze :-)).  Przerośnięte ziarna o szarym kolorze najlepiej omijać szerokim łukiem.

Najlepiej kupować bób na kilogramy, ale mogę zliczyć na palcach jednej ręki, ile razy widziałam tak sprzedawany bób. Zazwyczaj na targach są już spakowane w woreczki foliowe, w których, niestety, bób często się zaparza i zaczyna fermentować. Lepiej kupować bób jak najwcześniej rano i wsypać go w domu do miseczki – wtedy jest szansa, że długo w tym woreczku nie leżał. Powinno się też unikać kupowania torebek, które wystawione są na słońce, bo po kilku godzinach grzania na słońcu w woreczku nic dobrego z tego bobu nie wyjdzie…

Czy obierać bób przed gotowaniem?

Tak naprawdę to zależy od preferencji. Generalnie łatwiej obierać już ugotowany bób, bo łupinki dużo łatwiej odchodzą, ale można też obierać przed gotowaniem – ja wolę tak i zawsze kiedy mam paczkę bobu odpalam serial czy film, siadam z dwoma miskami i sobie obieram, a potem mam spokój ;-)

Czy można jeść bób ze skórką?

Można i niektórzy jedzą z, a niektórzy bez. Sama skórka bobu nie ma zbyt wielu wartości odżywczych, więc jedzenie ze skórką nie ma żadnych właściwości prozdrowotnych. 

Warto wiedzieć też, że młodziutkie małe ziarna bobu nie muszą być obierane i można spokojnie jeść je ze skórką, bo jest miękka. Niektórzy jedzą nawet starszy bób ze skórką – mi się tak kilka razy zdarzyło, ale dziwnie się potem czułam, więc bezpieczniej jest po prostu obrać. Chyba, że macie silne żołądki ;-)

Jak długo gotować bób?

Przed gotowaniem bób należy przepłukać, a następnie wrzucić do wrzącej wody. Jeżeli macie młode ziarna wystarczy wrzucić je na 4-5 minut i będą już idealnie kruche i do jedzenia, ale jeżeli chcecie bardziej miękkie ziarna warto potrzymać ok. 8 Natomiast ziarna trochę starsze potrzebują ok. 15- 20 minut. Warto po prostu być czujnym i sprawdzać czy miękkość jest już odpowiednia.

Jak przechowywać bób?

Bób przechowujemy w lodówce. Najlepiej zjeść go do 3 dni po zakupie, bo po tym czasie może już zacząć się psuć. Jeżeli kupiliście go bardzo dużo warto po prostu go ugotować i zamrozić. Ja tak zawsze robię, a jak o nim zapomnę mam potem miłą niespodziankę jesienią lub zimą ;-)

Jak jeść bób – 10 pomysłów na dania z bobem

Najprostszy sposób na bób to po prostu podsmażenie go na maśle z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Na koniec dodajemy posiekany koperek i voila – idealna dostawka na lato gotowa :-) Ale ja mam dla Was coś więcej ;-)

Frittata z bobem – moje ulubione letnie danie, czyli frittata. W połączeniu z bobem smakuje naprawdę cudownie, bo bób bardzo lubi się z jajkami. Jest sycąca, pełna świeżych ziół i ziarenek bobu. I akurat tą frittatę tylko pieczemy (nie smażymy), co sprawia, że jest najłatwiejsza na świecie (i najlepsza ;-)).

Sałatka z bobem i jajkiem – jak już pokazuje to frittata bób idealnie pasuje do jajek, a sałatka z takim duetem smakuje przewspaniale i jest bardzo sycąca. Dla mnie hit każdego lata!

Burger z bobu – to był jeden z pierwszych sposobów na wprowadzenie bobu do mojego domu i był taki efektywny, że w przeciągu tygodnia rozprzestrzenił się wśród naszych znajomych i znajomych znajomych. Dla mnie dużo lepsze niż tradycyjne burgery z mięsa <3

Ful, czyli egipska pasta z bobu – bób jest nawet ceniony w Egipcie, gdzie przygotowują z niego przepyszną pastę. Zazwyczaj serwowana jest z jajkami i jest absolutnie uzależniająca i sycąca. Trzeba jej spróbować!

Bób z szynką serrano – mały hiszpański akcent w bardzo smacznej i szybkiej przekąsce. Bób z szynką serrano może być jedzony na obiad, kolację czy śniadanie – cudownie pasuje do wędzonej szynki i czosnku. Myślę, że taperia w Hiszpanii nie pogardziłaby takim cudeńkiem ;-)

Bób pieczony z piersią kurczaka – jedno z najprostszych i najmniej czasochłonnych sposobów na bób. Wystarczy włożyć wszystko do naczynia żaroodpornego, wstawić do piekarnika, a reszta robi się za nas sama. A efekt jest przesmaczny!

Kasza jaglana z bobem – bób bardzo lubi się też z kaszą jaglaną. Razem z suszonymi pomidorami tworzą przepyszne danie, a całość jest sycąca, wyrazista i pyszna. Ja uwielbiam zajadać ją bez żadnych dodatków, ale z piersią kurczaka czy tofu będzie smakować idealnie. 

Tarta jaglana z bobem i ricottą – skoro bób i kasza jaglana tak się lubią nie mogłam ich nie zaproponować w jednej z moich ulubionych wersji tart. Tarta jaglana jest niezwykle delikatna, a ferworu dodaje jej szynka parmeńska, bób i ricotta. Tarta idealna, spróbujcie!

Wegański pasztet bobu z pieczarkami – na pierwszy rzut oka nie pasowały mi za bardzo te pieczarki do bobu, ale jak powiedziało się a trzeba było powiedzieć b, więc skoro wpadł mi taki pomysł to zrobiłam. I jednak okazało się, że pasują super!

Egipskie falafele z bobu – znowu powracamy do Egiptu i tym razem jemy bób jako egipskie kotleciki. Bardzo smaczne, bardzo uzależniające, bardzo konieczne do zrobienia!

Drukuj


1 thought on “Wszystko o bobie, czyli jak jeść bób i z czym jeść bób?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *