Zakochaj się w wegańskim ramen na Saskiej Kępie – Vegan Ramen Shop

Vegan Ramen Shop rzucało mi się przed oczy wielokrotnie przez ostatnie tygodnie i wiedziałam, że czy prędzej czy później będę musiała tam zawitać. Wszyscy wokoło chwalili, że cudowne, że pyszne, że trzeba iść, ale mi sama idea ramen średnio podchodziła i utożsamiałam ją po prostu z “jakąś azjatycką zupą”. A widząc rameny na zdjęciach w mojej głowie cały czas pojawiało się pytanie “czy tym w ogóle można się najeść?!”. Nie to, że mam żołądek wielkości żołądka krowy, ale taka miseczka z makaronem i kilkoma dodatkami to w ogóle może być sycąca? A przecież w VEGAN Ramen Shop nie będzie z mięsem.. To jak ja się tam najem?

Ale muszę Wam powiedzieć, że zarówno ja, jak i moi towarzysze najedliśmy się aż za bardzo (a byliśmy wręcz wygłodniali po kilku godzinach pływania kajakiem po Wiśle!). I do tego udało mi się coraz bardziej przekonać mojego S. do chodzenia na wegańskie obiady. Bo w Vegan Ramen Shop nawet najbardziej zagorzały mięsożerca będzie zadowolony. Spotka Was tam przecudowny, pyszny, sycący obiad, na który będziecie chcieli wracać z chęcią i bardzo miła obsługa :)

Niepozorny lokal na Saskiej Kepie

Warto zauważyć, że Vegan Ramen Shop położony jest na jednej z najpiękniejszych dzielnic Warszawy, czyli Saskiej Kępie. Wystarczy lekko zboczyć z popularnej ulicy Francuskiej i chwilkę przejść się poboczną ścieżką, żeby znaleźć mały lokalik na rogu ul. Finlandzkiej.

Małą niedogodnością lokalu jest wielkość, bo jest po prostu mały. W środku zmieści się ok. 15 osób (według mojej własnej estymacji), a dodatkowo są dwa małe stoliczki na zewnątrz. Więc to raczej miejsce na zasadzie przyjdź-zjedz-spadaj, a nie na długie posiadówy. Nie dziwi więc kolejka ustawiająca się przy wejściu, bo raczej wszystko szybko idzie (nie tak jak kolejka do Manekina ;p) , a czas oczekiwania to też ok. 5 minut, a dla tego smaku warto chwilkę poczekać.

Jedzenie w Vegan Ramen Shop

Dla mnie dużą zaletą lokalu (choć dla niektórych może być to wada) jest bardzo krótkie menu. Do wyboru mamy 4 rodzaje ramen w cenach 28-30 zł i 3-4 przystawki (jedną z nich jest fasolka edamame, którą bardzo polecam <3). Ceny nie są najniższe, ale też nie chamsko wysokie, więc zdecydowanie warto się czasem wybrać.

Ja zdecydowałam się na Spicy Miso Ramen – pikantny gęsty bulion z pak choi i batatem i całkowicie mnie zaczarował! Był idealnie ostry (a nie przesadnie, jak często się zdarza), bulion rzeczywiście był gęsty i kremowy, bataty na wierzchu przepyszne, a makaron idealnie się z tym wszystkim łączył.

Spicy Miso Ramen

Miałam też okazję spróbować Creamy Shio Ramen – również gęsty bulion, ale o zdecydowanym grzybowym smaku z shitake i nori. Był bardzo smaczny, a moi towarzysze okrzyknęli go “najlepszym”, ale ja zdecydowanie wybieram Spicy. Creamy Shio jest dla wielbicieli grzybów, do których ja (niestety) nie należę (dzięki mamo ;p). I polecany jest dla tych, co są pierwszy raz, ale ja bardziej polecam Spicy ;p

Creamy Shio Ramen

Trzecim ramen, którego próbowaliśmy był już nie gęsty, ale bardzo głęboki i wyważony w smaku Clear Shoyu Ramen z pieczonym pomidorem i enoki. Był zdecydowanie najlżejszy z całej trójki, bardzo klarowny, idealnie doprawiony. Pieczony pomidor i zielenina świetnie współgrały z bulionem. Bardzo dobra pozycja, ale mnie i tak najbardziej oczarował Spicy, choć na ten też na pewno się jeszcze skuszę :)

Clear Shoyu Ramen

W karcie tego dnia była jeszcze najbardziej pikantna propozycja, określona jako “nie dla leszczy” z mięsem mielonym z tofu, którą na pewno zamówię następnym razem :)

Cała reszta w Vegan Ramen Shop

Choć lokal jest mały to jednak ma w sobie coś przytulnego. Jest bardzo czysto, jasno, a japońskie gadżety na półkach bardzo fajnie tutaj pasują. Mi również bardzo spodobały się pałeczki, które miały przepiękne kwieciste zdobienia.

Bardzo miła jest również obsługa, która pomaga przy wyborze w nienarzucający się sposób, jest sympatyczna i uprzejma. Czas oczekiwania to dosłownie 5 minut, więc idealnie na szybki lunch (chyba, że trafi się kolejka ;p). Jak już wspomniałam, ceny nie są najniższe, ale dla takiego smaku warto. I jeżeli po zdjęciach wydaje Wam się, że to małe porcje (jak ja kiedyś myślałam) to z ręką na sercu powiem Wam, że porządnie się tam najecie (co potwierdza też dwóch mięsożerców ;p) i na pewno będziecie zadowoleni. Polecam bardzo :)

Gdzie? ul. Finlandzka 12a, Warszawa
Godziny otwarcia – codziennie od 12.00 do 21.00
Ich fanpage (można zobaczyć menu ;))
Ile wziąć kasy? Na osobę ok. 40 zł (danie+napój), 50 zł (+przystawka)

Vegan Ramen Shop Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Drukuj



1 thought on “Zakochaj się w wegańskim ramen na Saskiej Kępie – Vegan Ramen Shop”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Close