Bigos z jarmużu z pieczarkami

Trudno jednak się wraca do obowiązków po wolnych, beztroskich dniach, więc po ostatnim tygodniu to byłam trochę warzywem ;p Ale miały na to wpływ też inne czynniki, więc mam nadzieję, że teraz już będę bardziej słoneczkiem niż warzywem. A że zbliża się wiosna i nieśmiało już powoli coraz bardziej można ją odczuć to czas najwyższy :> Ostatnio też postanowiłam polubić jarmuż bardziej, bo dawno dawno temu kupiłam go, coś tam z nim zrobiłam, ale teraz dopiero postanowiłam prawdziwie się za niego wziąć :> Pierwszym przebłyskiem były przepyszne placki z komosy ryżowej, a dzisiaj mam dla Was danie w polskich swojskich klimatach, a nawet udało mi się je zrobić w wersji wegańskiej (a pod ostatnią notką duży hejt na boczek było, więc mam nadzieję, że to Was zadowoli :>). I nawet moja przyjaciółka stwierdziła, że smakuje jak bigos. A jak dla mnie to smakuje jak lepszy bigos, bo tradycyjny średnio lubię. A tutaj mamy cudowny jarmuż, który w połączeniu z pieczarkami, pomidorami i odpowiednimi ziołami daje cudowny efekt. Polecam serdecznie :>

Bigos z jarmużu z pieczarkami

~ 1 cebula
~ 2 listki laurowe
~ 4 ziela angielskie
~ 200 g jarmużu
~ 400 g pieczarek
~ 1 czerwona papryka
~ 1 szklanka bulionu warzywnego (grzybowy też fajnie pasuje ;))
~ 0,5 słoiczka/kartonika przecieru pomidorowego
~ 1 płaska łyżka tymianku suszonego
~ 1 łyżeczka lubczyku
~ 0,5 łyżeczki wędzonej papryki
~ ew. solidna szczypta ostrej papryki
~ sól, pieprz
~ 1-2 łyżki oleju

Na oleju szklimy posiekaną drobno cebulę. Gdy się zeszkli dodajemy pokrojoną w kosteczkę paprykę i smażymy 1-2 minuty. Wrzucamy ziele angielskie i listki laurowe. Smażymy ok. 1 minutę i dodajemy starte na tarce pieczarki. Dokładnie mieszamy, zmniejszamy ogień na średni i dusimy pod przykryciem co jakiś czas mieszając przez ok. 10 minut. Następnie dodajemy pokrojony jarmuż, mieszamy i wlewamy bulion. Dusimy pod przykryciem co jakiś czas mieszając przez ok. 20 minut (jarmuż musi mięciutki się zrobić ;)). Po tym czasie wyjmujemy ziele angielskie i liście laurowe. Dodajemy przecier, tymianek, lubczyk, wędzoną paprykę, sól i pieprz. Dokładnie mieszamy (w razie potrzeby dodajemy jeszcze więcej przecieru lub wody). Trzymamy na ogniu jeszcze 3-4 minuty i podajemy. W wersji wegańskiej będzie dobry z gotowanymi ziemniakami i podsmażonym tofu lub z warzywnymi kotletami (na bazie kaszy jaglanej szczególnie), a w wersji niewegańskiej bardzo fajnie komponuje się z pieczoną piersią z kurczaka ;) Smacznego :)

Drukuj



4 thoughts on “Bigos z jarmużu z pieczarkami”

  • Ale warzwyko nie jest złe: jest zdrowe, pełne witamin :) Może lepiej być i słoneczkiem i warzywem – takim słonecznym warzywkiem :D Wiosnę koty czują już od jakiegoś czasu: już szaleją pod moim balkonem i oknami. Czasem wydają takie dźwięki, że trudno domyślić się, że to kot :P Już czują wiosnę, zresztą ja również bo powietrze też jest inne ;)

    Takiego bigosu nigdy nie jadłam. Nigdy nie jadłam jarmużu. Podoba mi się Twoja propozycja ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *