Domowe masło orzechowe

Weekend jak zwykle minął za szybko i teraz trzeba znowu brać się do roboty. Ale przynajmniej pogoda coraz bardziej dopisuje, słońca coraz więcej i uśmiechów na ulicach też coraz więcej (nawet ja powoli zrzucam kaptur z swej głowy ;p), a to znak, że wiosna już się zbliża, więc cieszmy się :D Dzisiaj też odwiedziłam wege bazar i zaopatrzyłam się w harissę, więc na dniach pewnie zacznę z nią kombinować, ciekawe co z tego wyjdzie :) A tymczasem na jak najlepsze zakończenie weekendu, aby je trochę polepszyć i spojrzeć na nie bardziej pozytywnie mam dla Was rzecz banalnie prostą, a taką magiczną i poprawiającą nastrój. A mowa tutaj o maśle orzechowym! Drugie robione w moim życiu, tym razem z samych orzechów i soli (i temu przepisowi pozostanę już wierna :)) i wyszło wspaniałe! Co prawda trzeba trochę pobawić się w obieranie orzechów, ale reszta to już bułka z masłem, a efekt jest wart każdej poświęconej minuty! Więc jeżeli skończy się Wam to z lidla (w które pewnie zaopatrzycie się w najbliższym tygodniu ;p) albo po prostu zawsze chcieliście zrobić, ale się wahaliście, to musicie spróbować. Bardzo zdrowe, bardzo pyszne, bardzo potrzebne codziennie! Polecam serdecznie! :)

Domowe masło orzechowe

(słoiczek ok. 340 ml)

~ 500 g orzeszków ziemnych (waga po obraniu ze skorupek i łupinek)
~ ok. 1/2 łyżeczki soli

Orzeszki ziemne podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni aż będą złote (uważajcie na nie, ja niestety moje trochę za bardzo przypiekłam, dlatego mam troszkę ciemniejszy kolor niż chciałam ;)).
Następnie lekko studzimy i wrzucamy do blendera. Miksujemy ok. 10 minut, aż powstanie masło. Dosalamy i ponownie miksujemy. Przekładamy do słoiczka i gotowe. Smacznego! :)

Drukuj


5 thoughts on “Domowe masło orzechowe”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *