Muffinki Leśny Mech z grejpfrutem – fit i bez cukru

Wczoraj wpadłam w wir gotowania (z powodu, którym mam nadzieję niedługo się z Wami podzielę ;)) i będąc w tym kulinarnym ferworze i mając za sobą już cztery dania wpadł mi pomysł na takie piękne fit muffinki Leśny Mech z grejpfrutem bez cukru. Łatwe, stosunkowo szybkie i bezproblemowe do przygotowania, a prezentujące się bardzo fajnie (prawda? ;)). Ciasto Leśny Mech jadłam w życiu raz czy dwa razy i specjalnie mnie nie zachwyciło, więc postanowiłam dodać mu nieco charakteru kwaśnym i orzeźwiającym grejpfrutem, a całość przyrządzić w bardziej zdrowej wersji zastępując cukier bananem i syropem klonowym, a tłusty serek mascarpone trzykrotnie zmielonym twarogiem (mam swojego ulubieńca, jeżeli chcecie wiedzieć jakiego napiszcie do mnie, bo nie chcę tutaj robić reklamy ;)). Muffinki Leśny Mech wyszły bardzo przyjemne, trochę słodkie z orzeźwiającą nutką, który okazuje się niespodzianką, kiedy już wgryziemy się w naszego muffina. Mnie muffinki Leśny Mech z grejpfrutem bez cukru bardzo pozytywnie zaskoczyły i na pewno jeszcze nie raz do nich wrócę ;) Zapraszam :)

Muffinki Leśny Mech z grejpfrutem – fit i bez cukru

(12 sztuk)

Muffinki:
~ 2 bardzo dojrzałe banany (230-250 g miąższu)
~ 200 g świeżego szpinaku
~ 2 jajka
~ 200 g mąki pełnoziarnistej
~ 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Banany kroimy na plasterki i wrzucamy do miski. Dodajemy dokładnie umyte i osuszone liście szpinaku oraz jajka. Wszystko miksujemy blenderem na jednolitą masę. Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem i wszystko mieszamy dokładnie łyżką. Przekładamy do foremek na muffinki wypełniając je po równo do ok. 2/3 wysokości. Pieczemy ok. 20 minut. Nakłuway patyczkiem i jeżeli jest suchy wyjmujemy muffiny. Odstawiamy do ostygnięcia.

Przełożenie:
~ ok. 450 g twarogu półtłustego zmielonego
~ 4-5 łyżek syropu klonowego
~ 1 średni grejpfrut

Twaróg mieszamy dokładnie z syropem klonowym. Grejpfruta obieramy, dzielimy na cząstki i pozbawiamy dokładnie wewnętrznych białych błonek. Odstawiamy.

Gdy muffinki przestygną ścinamy z nich „daszek” tworząc płaską babeczkę. Łyżeczką wydrążamy mały otwór w każdej muffince (miejsce na grejpfruta). Daszki i wydrążony miąższ kruszymy w palcach i odstawiamy. Do każdej wydrążonej muffinki wkładamy cząstkę grejpfruta. Na wierzchu układamy po ok. łyżce twarożku, a do niego przyczepiamy pokruszone muffinki. Przechowujemy w lodówce, ale można podawać od razu. Smacznego :)

Drukuj



1 thought on “Muffinki Leśny Mech z grejpfrutem – fit i bez cukru”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *