Kucharka w baletkach
  • Śniadania
    • Jajka
    • Gofry
    • Kanapki
    • Kluski
    • Owsianki
    • Placki i omlety
    • Placuszki
    • Wegańskie
  • Obiady
    • Gulasze
    • Kotlety i kotleciki
    • Makarony
    • Mięsne
    • Naleśniki, omlety i placki
    • Przekąski
    • Przetwory
    • Ryby i owoce morza
    • Wytrawne wypieki
  • Składniki
    • OWOCE
      • awokado
      • banany
      • borówki
      • brzoskwinie
      • czereśnie
      • jabłka
      • jagody
      • maliny
      • nektarynki
      • śliwki
      • truskawki
      • wiśnie
    • Warzywa
      • bakłażan
      • bataty
      • botwinka
      • bób
      • brokuły
      • brukselka
      • buraki
      • cukinia
      • dynia
      • fasolka szparagowa
      • kalafior
      • młoda kapusta
      • papryka
      • pieczarki
      • pomidory
      • szparagi
      • szpinak
      • ziemniaki
  • Specjalne
    • Boże Narodzenie
    • Dzień Pizzy
    • Imprezowe
    • Tłusty Czwartek
    • Walentynki
    • Wielkanoc
  • Diety
    • Wegańska
    • Wegetariańska
    • bez nabiału
    • bezglutenowa
  • Bez cukru
    • Ciasta
    • Ciasteczka
    • Desery
    • Muffinki
  • Słodycze
    • Ciasta
    • Ciastka
    • Desery
    • Muffinki
    • Serniki
    • Tarty
    • Torty
    • Wegańskie ciasta
  • Światowo
    • Amerykańska
    • Arabska
    • Azjatycka
    • Brytyjska
    • Francuska
    • Grecka
    • Indyjska
    • Meksykańska
    • Polska
    • Rosyjska
    • Węgierska
    • Włoska
  • Inspiracje
    • kolacja
    • lunchbox
    • łatwe gotowanie
    • Odżywianie
    • Podróże
  • O MNIE
    • Doradca ds. żywienia
    • Ja baletnica…
  • WSPÓŁPRACA
  • Polityka prywatności
  • E-booki
Kucharka w baletkach
  • Śniadania
    • Jajka
    • Gofry
    • Kanapki
    • Kluski
    • Owsianki
    • Placki i omlety
    • Placuszki
    • Wegańskie
  • Obiady
    • Gulasze
    • Kotlety i kotleciki
    • Makarony
    • Mięsne
    • Naleśniki, omlety i placki
    • Przekąski
    • Przetwory
    • Ryby i owoce morza
    • Wytrawne wypieki
  • Składniki
    • OWOCE
      • awokado
      • banany
      • borówki
      • brzoskwinie
      • czereśnie
      • jabłka
      • jagody
      • maliny
      • nektarynki
      • śliwki
      • truskawki
      • wiśnie
    • Warzywa
      • bakłażan
      • bataty
      • botwinka
      • bób
      • brokuły
      • brukselka
      • buraki
      • cukinia
      • dynia
      • fasolka szparagowa
      • kalafior
      • młoda kapusta
      • papryka
      • pieczarki
      • pomidory
      • szparagi
      • szpinak
      • ziemniaki
  • Specjalne
    • Boże Narodzenie
    • Dzień Pizzy
    • Imprezowe
    • Tłusty Czwartek
    • Walentynki
    • Wielkanoc
  • Diety
    • Wegańska
    • Wegetariańska
    • bez nabiału
    • bezglutenowa
  • Bez cukru
    • Ciasta
    • Ciasteczka
    • Desery
    • Muffinki
  • Słodycze
    • Ciasta
    • Ciastka
    • Desery
    • Muffinki
    • Serniki
    • Tarty
    • Torty
    • Wegańskie ciasta
  • Światowo
    • Amerykańska
    • Arabska
    • Azjatycka
    • Brytyjska
    • Francuska
    • Grecka
    • Indyjska
    • Meksykańska
    • Polska
    • Rosyjska
    • Węgierska
    • Włoska
  • Inspiracje
    • kolacja
    • lunchbox
    • łatwe gotowanie
    • Odżywianie
    • Podróże
by Kucharka w baletkach 22 kwietnia 2017

Nazwa bloga trochę zobowiązuje do chociażby małej wspominki o tym jak balet uczestniczy w moim życiu. Po pierwsze, nie myślcie o mnie jako o wielkiej primabalerinie, bo nią z pewnością nie jestem i niestety nigdy nie będę. Tak naprawdę to według mnie nie zasługuję nawet na miano baletnicy, bo to brzmi jakoś zbyt zacnie, na to co robię ja, a co widziałam np. na „Jeziorze Łabędzim”. Niemniej jednak, nawet jeśli nie mam proumiejętności, balet zawsze będzie istotną częścią mojego życia.

Ostatni występ baletowy w życiu

Balet to były pierwsze zajęcia taneczne, na jakie się zapisałam. Najpierw uważałam, ba! żyłam w błędnym przekonaniu, że taniec, jakikolwiek, to głównie technika i wystarczy ogarnąć kroki i już z górki. Chyba najbardziej błędne przekonanie na świecie.

Chodząc na niego najpierw nie czułam się zbyt dobrze. Byłam kompletnie abaletowa i ataneczna. Cały czas robiłam wszystko źle, jak na nowicjuszkę przystało. Źle trzymałam nogi, nie trzymałam dobrze stóp, nie byłam dobrze rozciągnięta. Dość późno zaczęłam, więc trafiłam do grupy głównie z jazzowcami, którzy mieli tylko doskonalić technikę chodząc na balet. Oni wszyscy siadali w szpagatach na zawołanie, a nogi podnosili za głowę i nie tracili równowagi na 3/4 piruetu (jak ja…).

Dziwnie się tam czułam, ale nie poddałam się i dzielnie chodziłam mimo to, że za każdym razem zwracano mi na coś uwagę, a ja robiłam się czerwona jak burak, gdy cała grupa patrzyła na mnie jak na niedorobioną. Pamiętam nawet raz, gdy mieliśmy warsztaty z jakimś baletmasterem z teatru Nova w Bydgoszczy, Rosjaninem. Mówił tak, że ledwo go rozumiałam. Podszedł do mnie przy robieniu jete, która oczywiście ja nierozciągnięta i sztywna jak kłoda, robiłam strasznie kulawo. Stanął przy mnie i ułożył rękę płasko na jakiejś wysokości. Chciał, żebym dosięgnęła tam nogą. Niestety od razu go nie zrozumiałam. Cała sala gapiła się na mnie przez jakieś 2-3 minuty (wyobraźcie to sobie; muzyka stanęła, na sali 60 osób a koleś stoi z wyciągniętą ręką, a ja obok czerwona jak burak bo nie mam pojęcia co mam zrobić [a dodam, że miałam wtedy spodnie od dresu do półłydek, w których nie wyglądałam zbyt świetnie!], a on czeka. Cała sala czeka, a ja nie wiem na co). No i w końcu ktoś mi podpowiedział. I wiecie co? Uniosłam tą nogę tak wysoko jak wskazywał. Sama byłam w szoku. Uśmiechnął się i coś tam powiedział. Nie wiem co, bo nie zrozumiałam, ale chyba coś miłego, bo mnie poklepał po ramieniu.

I ta sytuacja ma w sobie taki dualizm – z jednej strony trochę wstyd, ale z drugiej ten wstyd mnie umocnił. No, bo w sumie co z tego, że wszyscy czekali, aż będę wiedziała o co chodzi? Co z tego, że się zarumieniłam? Co z tego, że źle wyglądałam? Prawdopodobnie nikogo z tamtej sali już nigdy nie zobaczę w swoim życiu. A dosięgnęłam jednak. Uwierzyłam w to, że jednak się da. Tylko trzeba próbować. I chcieć próbować. I odważyć się chcieć.

Sesje leśne z moją ukochaną mamą

Powracając jednak do samej istoty baletu,  już od pierwszym zajęć poczułam coś co nie pozwoliło mi odejść. Coś co sprawiało, że mimo tego, że byłam najgorsza, chciałam stawać się coraz lepsza. To była miłość. Miłość do tańca.

Kiedy teraz wiele ludzi mnie pyta co mnie kręci w życiu, co lubię robić, właśnie taniec stawiam na pierwszym miejscu (na równi z gotowaniem oczywiście ;D). Bardzo żałuję, że nie zaczęłam wcześniej, ale lepiej późno niż wcale, a bez sensu rozwodzić nad tym, na co już nie ma się wpływu. W każdym razie długo trwało zanim wdrożyłam się w balet, a postępy były, ale następowały bardzo powoli. Jednak patrząc z perspektywy czasu na mnie zaczynającą tańczyć w marcu, a na mnie 3 miesiące potem, różnica jest kolosalna. Nawet nie chodzi tutaj o same zajęcia, ale cały mój styl bycia i poruszania. Stałam się jakaś delikatniejsza, lżejsza (nie chodzi tutaj o wagę), bardziej kobieca. Często nawet idąc przez dom nuciłam sobie Czajkowskiego i tańczyłam rękami. Bo właściwie w balecie jest dużo więcej niż można sobie wyobrazić. To piękno, które za nim idzie, ta delikatność, lekkość, ta gracja poruszania i gibkość, ta magia, którą widać, gdy tylko zacznie się tańczyć, ta wytrwałość i siła, którą trzeba mieć, aby dobrze to robić – to wszystko przełożyło się potem na życie.

Sesje leśne moją ukochaną mamą vol. 2

Szczerze powiedziawszy, myślę, że gdybym nie poszła wtedy w kwietniu pod koniec gimnazjum na balet, nie byłabym taka, jaka jestem teraz. Jakoś w tym czasie, kiedy zaczęłam studia i powoli wdrażałam się w nowe życie, dużo myślałam i dumałam nad tym kim jestem, do czego w życiu dążę i co sprawia, że chociaż na 5 minut w ciągu dnia na mojej twarzy gości uśmiech. I dopiero te pół roku zrozumiałam, że bez baletu trudno mi istnieć.

Nie chodziłam na zajęcia baletowe przez ten czas (zastąpiły go stety niestety inne style) i dopiero siedząc w Sali Kongresowej i oglądając rosyjską grupę przedstawiającą „Jezioro Łabędzie”, i patrząc na nich, na to co robią i jak to robią, zrozumiałam, jak bardzo mi tego brakuje. Jak ja chciałabym zamienić się z jedną z tych dziewczyn w pointach. Nie oszukuję się, wiem, że to nigdy się nie ziści. Ale kiedy wróciłam do domu, założyłam swoje pointy i chyba pierwszy raz w życiu moje palce od stóp nie umierały w nich. I się rozpłakałam. Bo poczułam, jak bardzo mi tego brakowało. Jak zwykłe parę piruetów i plie zmieniło moje życie. I to, że przez te pół roku o tym zapomniałam. Chociaż to wszystko we mnie było.

W nowym roku na pewno wrócę do baletu. Jeżeli nawet nie na zajęciach wiem, że będzie obecny w moim życiu. Inne style taneczne tj. taniec towarzyski i rock n’ roll też są głęboko w moim sercu, ale balet to podstawa. Od niego się wszystko zaczęło i na nim powinno się zawsze opierać.

Pierwszy występ do Comptine d’un Autre Ete

Pamiętam też mój pierwszy baletowy występ. Tańczyłyśmy w szóstkę do Amelie – Comptine d’un Autre Été. Pamiętam,  że wszystko było robione na ostatnią chwilę, a w tamtym czasie chodziłam jeszcze na latino, którego pokaz był chwilę po. Byłyśmy całe na czarno, a układ był jednym z najprostszych, jakich istnieją, ale było w nim tyle gracji, harmoniczności i piękna, że żadna skomplikowana choreografia nie była potrzeba. Do dziś, kiedy słyszę tą piosenkę przypomina mi się ten występ. I wciąż pamiętam, że mimo tego, że nienawidzę wręcz wystąpień publicznych to tamtym razem na scenie czułam się, jakbym do niej należała.

Drugi występ był już tylko w dwójkę z moją Mati dla dzieci z przedszkola i ich rodziców. Byłyśmy ubrane całe na różowo- różowe sięgające do ziemi sukienki i różowe obcisłe body. Do tego jeszcze oczywiście białe rajstopy i bez majtek (naprawdę! wciąż rozśmiesza mnie to wspomnienie: głupia ja tego dnia założyłam czarne majtki. Oczywiście prześwitywały spod różowego body i wtedy Angelina (moja najkochańsza instruktorka) mówi do mnie „Pati, wyskakujesz z majtek” i sobie idzie. Ja tam „haha” i myślę, że sobie żartuje. A ona po chwili wraca i pyta, dlaczego jeszcze majtek nie zdjęłam i że w balecie to normalka, bo nie mogą się odznaczać. Ja oczywiście w szoku bo tak nie przystoi bez majtek, ale poszłam zdjęłam, założyłam body, rajstopy i jakoś było. Tak btw człowiek bez bielizny jakiś taki wolny się czuje, beztroski, lekki. Spróbujcie kiedyś ;)).

Te dziewczynki patrzyły na nas wielkimi oczami i brały nas za najprawdziwsze baletnice. Chyba nikt lepiej nie odda swojego zachwytu niż kilkuletnie dziecko. Ono po prostu tak patrzy, że to się, aż czuje. Były wręcz zaczarowane. I rodzice po występie też. To był jeden z milszych i lepszych dni. Bo ktoś jednak docenił to, co robimy i to pokazało, że to jest jednak coś wartego uwagi, coś zachwycającego, coś pięknego.

Przedostatni występ

I trzeci, już ostatni niestety występ, ale ten największy. W sali filharmonii, przed pełną salą. Najpierw śliczne dziewczynki kompletnie nieogarniające kroków baletowych, ale mających po prostu frajdę. Z bycia na scenie, z okręcenia się wokół własnej osi myśląc, że to piruet. Z tego, że ładnie wyglądają. Z tego, że po prostu tam są, a ich najbliżsi na nie patrzą z uśmiechem. I nie chodzi właśnie w tym o to? Żeby po prostu robić to z przyjemnością i doceniać to, co się robi.

Tym razem były dwa tańce. Jeden z Mati, który prezentowałyśmy już u przedszkolaków, a drugi w 3 z naszą Zofią. Obydwa udane. Obydwa cudowne. Myślę, że to też zasługa tego, że byłam tam z nimi. We trzy kochałyśmy balet, chociaż żadna z nas nie miała już szans na bycie kimś więcej niż amatorką baletową. A mimo to przychodziłyśmy na zajęcia, tańczyłyśmy, chciałyśmy, kochałyśmy. I na tamtej scenie było to widać. Że to coś naszego, czego nikt i nic nie jest nam w stanie odebrać ani zniechęcić. Może to dziwne, ale Zofia i Mati zawsze mają specjalne miejsce w moim życiu.  Mogę nie widzieć ich bardzo długo, a wiem, że kiedy się spotkamy, wszystko będzie tak samo jak ostatnio. Łączy nas coś więcej niż tylko znajomość, łączy nas pasja, a to sprawia, że jest między nami specjalna więź, taka, która przetrzyma wszystko.

I po tym występie, kiedy już się przebrałam i szłam do wyjścia zaczepiła mnie pewna kobieta i pogratulowała. Powiedziała, że to był piękny występ i, że miłość do baletu ze mnie emanuje. Nigdy tego nie zapomnę. Te słowa były jak najlepszy prezent. Ta kobieta, pewnie nawet tego nieświadoma, sprawiła, że zdałam sobie sprawę, jak bardzo balet zmienił mnie i moje postrzeganie świata.

Podziel się
FacebookPinterest

3 komentarze

Joanna Kołodziejska 3 czerwca 2014 - 19:12

Wspaniale opisane, aż brak słów :) <3

fantazjesmaku 27 września 2014 - 18:21

Wspaniałe wspomnienia. Wiele w nich pasji. Ja też kocham balet:)

Anonimowy 13 kwietnia 2016 - 11:48

Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas sięgają po gwiazdy… :)
Oscar Wilde

Comments are closed.

Przepisy na gofry

  • Gofrowe Love - przepisy na gofry Gofrowe Love - przepisy na gofry
    Oceniono 5.00 na 5
    50,00 zł

O mnie

O mnie

Cześć! Mam na imię Patrycja i bardzo miło Cię tu gościć. Znajdziesz tutaj mnóstwo zdrowych i pysznych przepisów, ale również tych troszkę mniej zdrowych, bo równowaga jest najważniejsza ;) Poza przepisami znajdziesz też tutaj porady odnośnie szybkiego gotowania, zdrowego odżywiania, kawy i recenzje restauracji i kawiarni :)

Newsletter

Zapisz się do baletkowego newslettera i odbierz okładkowy przepis z noworocznego e-booka :)

INSTAGRAM

Fit sernik à la baskijski to słodka kremowa propoz Fit sernik à la baskijski to słodka kremowa propozycja idealna na zbliżającą się pełnię wiosny i lato 🌸🍓🫐  Tradycyjny sernik baskijski jest oczywiście pyszny, ale też ciężki i intesywny. Zrobiłam więc jego lżejszą wersję, która wciąż jest kremowa, ale też delikatniejsza 👌  Przepis jest łatwy i szybko i czeka na blogu, zapraszam ❤️  #fitsernikbaskijski #sernikbezcukru #fitciasta #łatweprzepisy #fitprzepisy
Tosty francuskie albo chleb w jajku na słodko - ni Tosty francuskie albo chleb w jajku na słodko - niech każdy nazywa jak lubi 😉  Niezależnie od wyboru to idealna opcja na weekendowe śniadanie, którą robi się w 10 minut ❤️  Na 1 porcję: roztrzepujemy 1 jajko z 2 łyżkami mleka i 1/2 łyżeczki cukru. Maczamy w tym kromki, 3-4, chleba (najlepiej jakiegoś miękkiego lub tostowego) lub chałki i wrzucamy na patelnię z rozgrzanym masłem klarowanym (ok. 1 łyżeczka). Smażymy z każdej strony 2-3 minuty i podajemy 👌  #tostyfrancuskie #tostyfrancuskienasłodko #weekendoweśniadanie #śniadanienasłodko #łatweprzepisy
W 2025 roku jadłam na mieście rzadziej niż w poprz W 2025 roku jadłam na mieście rzadziej niż w poprzednich latach.  Choć wciąż jest wiele restauracji, które serwują jakościowe jedzenie w rozsądnej (jak na dzisiejsze czasy 😏) cenie. Jednak, jest tyle samo takich, które próbują popłynąć na trendach nie oferując nic od siebie 🥲  I choć najczęściej powtarzanymi zdaniami o gastronomii (glownie warszawskiej), które wypłynęły z moich ust były ‘na talerzyki nie idę’ i ‘wszystko smakuje tak samo’, to udało mi się odwiedziċ kilka perełek👌  Podsumowując więc 2025 rok, zapraszam na moje top 12 ❤️  Dango w słonym sosie karmelowym, mochi i pancakes ze słodką pastą z fasoli adzuki w @happa.warsaw Oryginalne, piękne I smaczne - gdyby nie kolejki byłabym tam nie tylko w styczniu 😉  Przepyszny hummus z seitanem, curry z bakłażana i borka ze szpinakiem i serem w @bliskiwschodvege które umiliły mi luty więcej niz raz 😏  Szalony sernik z parmezanem i truflą oraz wyjatkowe, zupełnie inne niz gdzie indziej, gnocchi cacio e pepe w @rene.cucina z marca 🍽️  Absolutnie kojące i rozgrzewające knedle z jabłkami z gotowaną gruszką w @restauracja.oma w kwietniu (i grudniu na poprawkę ❤️)  Moje ukochane Pho Throng w @la_vegana_4 , gdzie nie umiem zamówić nic innego, bo jest aż za dobre!  Cudowne i piękne jedzenie w niepozornej wiosce nad morzem w @ewazaprasza w czerwcu 🌞  Śledzia w burakach, który sprawił, że polubiłam sledzie  w @elixir_by_domwodki w Warszawie w lipcu.  Zawsze smaczną pizzę rzymską w @mysticpizza_starebielany na Bielanach w sierpniu. W lato pozycje ze stracciatellą lub burratą wchodzą jak złoto 🍕  Tajskie jedzenie w @ahaan_thaifood we wrześniu. Wszystko było smaczne, ale seitan oraz kalmary w karmelowym sosie to moi ulubieńcy 🥰  Polskie obiadki w @bistrobielany w pazdzierniku, które zawsze nas karmi po brzegi i zawsze ma moje ukochane kopytka ❤️  Tagliatelle naleśnikowe ze szpinakiem i łososiem w @manekintorun w listopadzie. Znam to danie od liceum i cały czas smakuje cudownie 👌  Pizzę margherita w @zoli_pizzeria z grudnia, która naładowała mnie glutenem i przypomniała, ze margherita to jednak królowa pizz 🍕  #gdziezjesc #gdziezjescwwarszawie #najlepszerestauracje #warszawarestauracje #jedzeniewwarszawie
Wenecja Wenecja mnie urzekła głównie swoim klimate Wenecja
Wenecja mnie urzekła głównie swoim klimatem, ale jedzeniowo też było ciekawie 😉  Przed przyjazdem nie spodziewałam się absolutnie niczego po weneckiej kuchni. Jednak, okazała się skrywać kilka perełek i ciężko mi wyobrazić sobie zwiedzanie jej bez przynajmniej jednorazowego wybrania się na cicchetti 🥖🫒🥪🥂  A co to cicchetti i co dokładnie zjeść w Wenecji opisałam na blogu, link w bio ❤️  #wenecja #weneckiezakątki #wenecja🇮🇹 #wenecja🎭 #wenecjawłochy #wenecjatakapiękna #włoskiejedzenie #podrozekulinarne #kulinarneodkrycia #pysznejedzenie #cicchetti #jedzenietożycie #włoskiepodróże
Urodzinowy post to już tutaj tradycja, więc lekko Urodzinowy post to już tutaj tradycja, więc lekko spóźniony, ale jest 🥳  Już rok temu 30 lat brzmiało poważnie, a 31 jeszcze bardziej. Kiedy się było w szkole to tyle lat mieli już bardzo poważni ludzie. Ja jak bardzo poważny człowiek się nie czuję i fajnie mi się po tej 30 żyje ❤️  Więc życzę sobie i każdemu kto przekracza tą magiczną granicę, żeby nie wydawało mu się, że musi być jakiś, że musi mieć coś, że musi pracować w jakimś konkretnym miejscu, bo ma 30 lat. Nic nie trzeba i niech każdy żyje jak chce o ile nie szkodzi innym i jest szczęśliwy 🥳  Sto lat nam wszystkim ❤️  #urodziny #urodzinowo #birthdaygirl #happybirthday #31urodziny #po30 #po30stce #urodziny🎂 #urodzinowe #urodzinowydzień #stolat🎂 #fitbloger #kulinarnyblog #foodie #warsawfoodie
Fit ciasteczka orzechowe z daktylami to moje ulubi Fit ciasteczka orzechowe z daktylami to moje ulubione ciasteczka, które smakują mi bardziej niz wszelkie nie fit 😉  Są słodkie, mocno orzechowe, mięciutkie i naprawdę pyszne ❤️ Jest w nich dużo masła orzechowego, daktyli, a na wierzchu chrupią prażone płatki migdałów. Idealne ciasteczka na osłodzenie sobie jesieni 🍁  Na 15 sztuk, ciasto:
100 g masła orzechowego 
50 g mąki pszennej 
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki erytrolu
3-4 łyżki mleka roślinnego
szczypta soli  Wierzch:
100 g daktyli suszonych
2 łyżki masła orzechowego gładkiego
2-3 łyżki płatków migdałowych prażonych na suchej patelni  #fitciasteczka #fitprzepisy #łatweprzepisy #masloorzechowe #bezcukru #fitpodwieczorek #daktylesuszone #fitsłodycze #baletkoweprzepisy #zdroweprzepisy #slodkiebezcukru
Placki dyniowe z jabłkiem to jedno z moich ulubion Placki dyniowe z jabłkiem to jedno z moich ulubionych jesiennych śniadań 🥞  Najlepsze wychodzą z pieczoną dynią hokkaido, bo ma ona lekko karmelowy posmak i jest super mięsista, co tutaj idealnie się sprawdza ❤️  A takie placki to nie tylko pyszna sprawa, ale też fajnie zbilansowany zdrowy posiłek, który ma niecałe 300 kcal i 28 g białka w porcji 😉  Ja uwielbiam podawać je ze malinami i masłem orzechowym, a dla wielbicieli słodkości polecam skropić je dodatkowo miodem 🍯  Na 1 porcje potrzebujesz:
80 g upieczonej dyni (najlepiej hokkaido, to ok. 100 g surowej)
150 g jogurtu typu skyr
1 jajko
1 łyżka mąki (orkiszowej jasnej, pszennej)
szczypta cynamonu
1 małe jabłko (ok. 100 g)  #fitśniadanie #łatweprzepisy #baletkoweprzepisy #szybkieprzepisy #bezcukru #fitpodwieczorek #dynia #dyniowelove #dyniahokkaido #jesiennesmaki #plackizjabłkami #jabłka #plackidyniowe
Spaghetti z mielonym tofu to przepyszny wegetariań Spaghetti z mielonym tofu to przepyszny wegetariański obiad na polubienie tofu 👌  Wiele osób unika tofu, bo nie podoba im się konsystencja i mdły smak. Fakt faktem, tofu bez odpowiedniego anturażu nie jest zbyt zachęcającym kąskiem. Jednak, odpowiednie przyprawy i obróbka mogą sprawić, że tofu jest naprawdę smaczne ❤️  Proponuję więc taki smaczny i łatwy makaron, który powinien zasmakować każdemu. Zapraszam 🙌  Na 2 porcje:
- 1 mała cebula
- 1 kostka tofu naturalnego (odsączonego i rozgniecionego widelcem)
- 1 mała marchewka
- 250 ml passaty pomidorowej
- 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego lub suszonego w płatkach
- 1/2 łyżeczki papryki wędzonej
- suszona bazylia i suszone oregano
- 1 łyżka oliwy
- 150 g makaronu (waga suchego) ugotowanego al dente
- rukola i starty parmezan do podania  #wegetariańskie #wegetariańskieprzepisy #pomyslnaobiad #fitprzepisy #przepisyztofu #łatweprzepisy #fitobiad #szybkiobiad #makaronowelove #fitmakaron #wegańskieprzepisy #baletkoweprzepisy #wegeobiad
Ciasteczka owsiane z jabłkami to jedne z moich ulu Ciasteczka owsiane z jabłkami to jedne z moich ulubionych fit ciasteczek 👌  Owsianka z jabłkami to dla mnie owsiankowy top, a te fit ciastka owsiane to takie właśnie mini chrupiące owsianki, które smakują trochę jak szarlotka 🥰  Na ok 10 sztuk potrzebujesz:
-100 g płatków owsianych
-2 jabłka (ok. 250 g)
-3 łyżki syropu klonowego
-1 jajko
-100 g twarogu półtłustego
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
-cynamon  #fitprzepisy #łatweprzepisy #bezcukru #fitpodwieczorek #fitsłodycze #fitciasteczka #baletkoweprzepisy #zdroweprzepisy #jabłka #owsianeciasteczka #fitprzekąska #bezmąki
Obserwuj
Fit sernik à la baskijski to słodka kremowa propoz Fit sernik à la baskijski to słodka kremowa propozycja idealna na zbliżającą się pełnię wiosny i lato 🌸🍓🫐  Tradycyjny sernik baskijski jest oczywiście pyszny, ale też ciężki i intesywny. Zrobiłam więc jego lżejszą wersję, która wciąż jest kremowa, ale też delikatniejsza 👌  Przepis jest łatwy i szybko i czeka na blogu, zapraszam ❤️  #fitsernikbaskijski #sernikbezcukru #fitciasta #łatweprzepisy #fitprzepisy
Tosty francuskie albo chleb w jajku na słodko - ni Tosty francuskie albo chleb w jajku na słodko - niech każdy nazywa jak lubi 😉  Niezależnie od wyboru to idealna opcja na weekendowe śniadanie, którą robi się w 10 minut ❤️  Na 1 porcję: roztrzepujemy 1 jajko z 2 łyżkami mleka i 1/2 łyżeczki cukru. Maczamy w tym kromki, 3-4, chleba (najlepiej jakiegoś miękkiego lub tostowego) lub chałki i wrzucamy na patelnię z rozgrzanym masłem klarowanym (ok. 1 łyżeczka). Smażymy z każdej strony 2-3 minuty i podajemy 👌  #tostyfrancuskie #tostyfrancuskienasłodko #weekendoweśniadanie #śniadanienasłodko #łatweprzepisy
W 2025 roku jadłam na mieście rzadziej niż w poprz W 2025 roku jadłam na mieście rzadziej niż w poprzednich latach.  Choć wciąż jest wiele restauracji, które serwują jakościowe jedzenie w rozsądnej (jak na dzisiejsze czasy 😏) cenie. Jednak, jest tyle samo takich, które próbują popłynąć na trendach nie oferując nic od siebie 🥲  I choć najczęściej powtarzanymi zdaniami o gastronomii (glownie warszawskiej), które wypłynęły z moich ust były ‘na talerzyki nie idę’ i ‘wszystko smakuje tak samo’, to udało mi się odwiedziċ kilka perełek👌  Podsumowując więc 2025 rok, zapraszam na moje top 12 ❤️  Dango w słonym sosie karmelowym, mochi i pancakes ze słodką pastą z fasoli adzuki w @happa.warsaw Oryginalne, piękne I smaczne - gdyby nie kolejki byłabym tam nie tylko w styczniu 😉  Przepyszny hummus z seitanem, curry z bakłażana i borka ze szpinakiem i serem w @bliskiwschodvege które umiliły mi luty więcej niz raz 😏  Szalony sernik z parmezanem i truflą oraz wyjatkowe, zupełnie inne niz gdzie indziej, gnocchi cacio e pepe w @rene.cucina z marca 🍽️  Absolutnie kojące i rozgrzewające knedle z jabłkami z gotowaną gruszką w @restauracja.oma w kwietniu (i grudniu na poprawkę ❤️)  Moje ukochane Pho Throng w @la_vegana_4 , gdzie nie umiem zamówić nic innego, bo jest aż za dobre!  Cudowne i piękne jedzenie w niepozornej wiosce nad morzem w @ewazaprasza w czerwcu 🌞  Śledzia w burakach, który sprawił, że polubiłam sledzie  w @elixir_by_domwodki w Warszawie w lipcu.  Zawsze smaczną pizzę rzymską w @mysticpizza_starebielany na Bielanach w sierpniu. W lato pozycje ze stracciatellą lub burratą wchodzą jak złoto 🍕  Tajskie jedzenie w @ahaan_thaifood we wrześniu. Wszystko było smaczne, ale seitan oraz kalmary w karmelowym sosie to moi ulubieńcy 🥰  Polskie obiadki w @bistrobielany w pazdzierniku, które zawsze nas karmi po brzegi i zawsze ma moje ukochane kopytka ❤️  Tagliatelle naleśnikowe ze szpinakiem i łososiem w @manekintorun w listopadzie. Znam to danie od liceum i cały czas smakuje cudownie 👌  Pizzę margherita w @zoli_pizzeria z grudnia, która naładowała mnie glutenem i przypomniała, ze margherita to jednak królowa pizz 🍕  #gdziezjesc #gdziezjescwwarszawie #najlepszerestauracje #warszawarestauracje #jedzeniewwarszawie
Wenecja Wenecja mnie urzekła głównie swoim klimate Wenecja
Wenecja mnie urzekła głównie swoim klimatem, ale jedzeniowo też było ciekawie 😉  Przed przyjazdem nie spodziewałam się absolutnie niczego po weneckiej kuchni. Jednak, okazała się skrywać kilka perełek i ciężko mi wyobrazić sobie zwiedzanie jej bez przynajmniej jednorazowego wybrania się na cicchetti 🥖🫒🥪🥂  A co to cicchetti i co dokładnie zjeść w Wenecji opisałam na blogu, link w bio ❤️  #wenecja #weneckiezakątki #wenecja🇮🇹 #wenecja🎭 #wenecjawłochy #wenecjatakapiękna #włoskiejedzenie #podrozekulinarne #kulinarneodkrycia #pysznejedzenie #cicchetti #jedzenietożycie #włoskiepodróże
Urodzinowy post to już tutaj tradycja, więc lekko Urodzinowy post to już tutaj tradycja, więc lekko spóźniony, ale jest 🥳  Już rok temu 30 lat brzmiało poważnie, a 31 jeszcze bardziej. Kiedy się było w szkole to tyle lat mieli już bardzo poważni ludzie. Ja jak bardzo poważny człowiek się nie czuję i fajnie mi się po tej 30 żyje ❤️  Więc życzę sobie i każdemu kto przekracza tą magiczną granicę, żeby nie wydawało mu się, że musi być jakiś, że musi mieć coś, że musi pracować w jakimś konkretnym miejscu, bo ma 30 lat. Nic nie trzeba i niech każdy żyje jak chce o ile nie szkodzi innym i jest szczęśliwy 🥳  Sto lat nam wszystkim ❤️  #urodziny #urodzinowo #birthdaygirl #happybirthday #31urodziny #po30 #po30stce #urodziny🎂 #urodzinowe #urodzinowydzień #stolat🎂 #fitbloger #kulinarnyblog #foodie #warsawfoodie
Fit ciasteczka orzechowe z daktylami to moje ulubi Fit ciasteczka orzechowe z daktylami to moje ulubione ciasteczka, które smakują mi bardziej niz wszelkie nie fit 😉  Są słodkie, mocno orzechowe, mięciutkie i naprawdę pyszne ❤️ Jest w nich dużo masła orzechowego, daktyli, a na wierzchu chrupią prażone płatki migdałów. Idealne ciasteczka na osłodzenie sobie jesieni 🍁  Na 15 sztuk, ciasto:
100 g masła orzechowego 
50 g mąki pszennej 
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki erytrolu
3-4 łyżki mleka roślinnego
szczypta soli  Wierzch:
100 g daktyli suszonych
2 łyżki masła orzechowego gładkiego
2-3 łyżki płatków migdałowych prażonych na suchej patelni  #fitciasteczka #fitprzepisy #łatweprzepisy #masloorzechowe #bezcukru #fitpodwieczorek #daktylesuszone #fitsłodycze #baletkoweprzepisy #zdroweprzepisy #slodkiebezcukru
Placki dyniowe z jabłkiem to jedno z moich ulubion Placki dyniowe z jabłkiem to jedno z moich ulubionych jesiennych śniadań 🥞  Najlepsze wychodzą z pieczoną dynią hokkaido, bo ma ona lekko karmelowy posmak i jest super mięsista, co tutaj idealnie się sprawdza ❤️  A takie placki to nie tylko pyszna sprawa, ale też fajnie zbilansowany zdrowy posiłek, który ma niecałe 300 kcal i 28 g białka w porcji 😉  Ja uwielbiam podawać je ze malinami i masłem orzechowym, a dla wielbicieli słodkości polecam skropić je dodatkowo miodem 🍯  Na 1 porcje potrzebujesz:
80 g upieczonej dyni (najlepiej hokkaido, to ok. 100 g surowej)
150 g jogurtu typu skyr
1 jajko
1 łyżka mąki (orkiszowej jasnej, pszennej)
szczypta cynamonu
1 małe jabłko (ok. 100 g)  #fitśniadanie #łatweprzepisy #baletkoweprzepisy #szybkieprzepisy #bezcukru #fitpodwieczorek #dynia #dyniowelove #dyniahokkaido #jesiennesmaki #plackizjabłkami #jabłka #plackidyniowe
Spaghetti z mielonym tofu to przepyszny wegetariań Spaghetti z mielonym tofu to przepyszny wegetariański obiad na polubienie tofu 👌  Wiele osób unika tofu, bo nie podoba im się konsystencja i mdły smak. Fakt faktem, tofu bez odpowiedniego anturażu nie jest zbyt zachęcającym kąskiem. Jednak, odpowiednie przyprawy i obróbka mogą sprawić, że tofu jest naprawdę smaczne ❤️  Proponuję więc taki smaczny i łatwy makaron, który powinien zasmakować każdemu. Zapraszam 🙌  Na 2 porcje:
- 1 mała cebula
- 1 kostka tofu naturalnego (odsączonego i rozgniecionego widelcem)
- 1 mała marchewka
- 250 ml passaty pomidorowej
- 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego lub suszonego w płatkach
- 1/2 łyżeczki papryki wędzonej
- suszona bazylia i suszone oregano
- 1 łyżka oliwy
- 150 g makaronu (waga suchego) ugotowanego al dente
- rukola i starty parmezan do podania  #wegetariańskie #wegetariańskieprzepisy #pomyslnaobiad #fitprzepisy #przepisyztofu #łatweprzepisy #fitobiad #szybkiobiad #makaronowelove #fitmakaron #wegańskieprzepisy #baletkoweprzepisy #wegeobiad
Ciasteczka owsiane z jabłkami to jedne z moich ulu Ciasteczka owsiane z jabłkami to jedne z moich ulubionych fit ciasteczek 👌  Owsianka z jabłkami to dla mnie owsiankowy top, a te fit ciastka owsiane to takie właśnie mini chrupiące owsianki, które smakują trochę jak szarlotka 🥰  Na ok 10 sztuk potrzebujesz:
-100 g płatków owsianych
-2 jabłka (ok. 250 g)
-3 łyżki syropu klonowego
-1 jajko
-100 g twarogu półtłustego
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
-cynamon  #fitprzepisy #łatweprzepisy #bezcukru #fitpodwieczorek #fitsłodycze #fitciasteczka #baletkoweprzepisy #zdroweprzepisy #jabłka #owsianeciasteczka #fitprzekąska #bezmąki
Obserwuj
  • Gofry bananowo-dyniowe – chrupiące, łatwe i zdrowe
  • Ciasto z kremem i bananami, czyli przekładane ciasto z biszkoptem, bananami, kremem śmietankowym i czekoladą
  • Brokułowe placki z serka wiejskiego – szybkie, łatwe i zdrowe
  • Najlepsze dania obiadowe ze szparagami – 12 pomysłów

Cześć! Mam na imię Patrycja i bardzo miło Cię tu gościć. Znajdziesz tutaj mnóstwo zdrowych i pysznych przepisów, ale również tych troszkę mniej zdrowych, bo zdrowa równowaga jest najważniejsza ;) Poza przepisami znajdziesz też tutaj porady odnośnie szybkiego gotowania, zdrowego odżywiania, kawy i recenzje restauracji i kawiarni :)

Newsletter

Zapisz się do baletkowego newslettera i odbierz okładkowy przepis z noworocznego e-booka :)

  • Facebook
  • Instagram

Back To Top
Ta strona używa plików cookies - "ciasteczek". Ustawienia plików cookiesSpoko
Polityka prywatności i plików cookies

Przegląd prywatności

Ta strona używa plików cookies w celu zmaksymalizowania użyteczności strony i poprawy użyteczności. Wśród wspomnianych plików cookies, te pliki cookies, kótre sklasyfikowane są jako obowiązkowe, są przechowywane w Twojej przeglądarce internetowej i są niezbędne w celu zapewnienia działania wszystkich podstawowych funkcjonalności strony. Ta strona również używa plików cookies podmiotów trzecich w celu analizy strony i zrozumienia jak jest używana. Te pliki cookies są przechowywane w Twojej przeglądarce internetowej tylko jeśli wyrazisz na to zgodę. Masz prawo do odrzucenia zgody na przechowywanie tych plików cookies, ale zrobienie tego może negatywnie wpłynąć na użyteczność i funkcjonalność strony.
Necessary
Always Enabled
Własne pliki cookies są absolutnie niezbędne, aby strona działała prawidlowo. Ta kategoria plików cookies zawiera tylko te pliki cookies, które zapewniają podstawowe funkcjonalności i zabezpieczenia strony. Te pliki cookies nie przechowują żadnych osobistych danych.
SAVE & ACCEPT