Idealny zdrowy chlebek bananowy bez cukru

Z ręką na sercu mówię, że to zdrowy chlebek bananowy bez cukru to najlepsze ciasto bananowe, które jadłam w życiu <3 Powstał bardzo spontanicznie, bo moja mama odstawiła cukier i już pięknie trzyma się bez słodyczy trzeci tydzień, a ja chciałam zrobić dla niej małą legalną nagrodę :> I wyszła najcudowniejsza na świecie! Zdrowy chlebek bananowy bez cukru jest pięknie wyrośnięty, odpowiednio wilgotny i słodki dzięki bananom i daktylom. Fit ciasto idealne, które bije na głowę wszelkie babki pełne cukru i białej mąki. I do tego jest taki prosty i szybki w przygotowaniu, że jeżeli macie wszystkie składniki to za 30 minut może być już w Waszych piekarnikach :> W moim pewnie jeszcze wiele razy się pojawi :D

Idealny zdrowy chlebek bananowy bez cukru

keksówka (22×11 cm)

~ 100 g daktyli
~ 2 lub 3 duże dojrzałe banany (3 jeśli chcecie dać na wierzch jednego – nie jest to konieczne ;))
~ 1 jajko
~ 1 duża łyżka masła orzechowego (ok. 30 g)
~ 150 g mąki pełnoziarnistej
~ 1 łyżeczka proszku do pieczenia
~ 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
~ ew. 1 łyżeczka cynamonu

Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Następnie dokładnie odciskamy wodę i przekładamy je do miski.

Do daktyli dodajemy 2 obrane i pokrojone w plasterki banany. Dodajemy masło orzechowe i wbijamy jajko. Wszystko miksujemy razem blenderem do całkowitego dokładnego połączenia.

Do masy dodajemy mąkę, proszek, sodę (i cynamon). Wszystko mieszamy łyżką lub trzepaczką do dokładnego połączenia. Przelewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia (lub silikonowej). Ostatniego trzeciego banana obieramy i kroimy wzdłuż na pół. Przyklejamy na wierzch ciasta lekko dociskając.

Ciasto pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 45 minut (sprawdzamy patyczkiem czy jest już suche). Wyjmujemy i studzimy. Smacznego :)

PS: Jeśli macie ochotę przy dodawaniu mąki wrzućcie posiekaną czekoladę czy orzechy włoskie :)

Drukuj


18 thoughts on “Idealny zdrowy chlebek bananowy bez cukru”

  • chlebek bananowy u mnie również króluje w kuuchni :) Potwierdzam- smak jest obłedny, a ciasto świetne, bo wilgotne i długo utrzymujące świeżośc :)

    • Gęsta – jak na grube placki i taka, że można spokojnie na wierzch wcisnąć banana i się nie zatopi :)

      • Wszystko zrobiłam dokładnie jak w przepisie a ciasto wyszło strasznie gęste, do tego stopienia ze się kruszylo, tym samym nie było mowy o orzekaniu go do formy :-) co prawda zamiast maki z przepisu użyłam (w tych samych proporcjach) maki kokosowej, ale czy to powód innego stanu skupienia ;-)

        • Akurat w przypadku mąki kokosowej tak właśnie mogło się zdarzyć – nie zawiera glutenu, więc zupełnie inaczej zachowuje się niż mąka pszenna, a że ma dużo błonnika to dużo bardziej absorbuje wilgoć, przez co właśnie mogło tak się zdarzyć. Mi już raz udało się przejechać na plackach na samej mące kokosowej ;-) Jeżeli bardzo Pani chce upiec na mące kokosowej ten chlebek próbowałabym raczej zmieszać ją z inną np. owsianą. Sama go dzisiaj robiłam dokładnie według przepisu i wszystko wyszło, więc przepis jest zbadany już wielokrotnie i nie tylko przez mnie :)

          • :-) dziękuje za odpowiedzi
            Ciasto choć niskie i dość twarde znika z formy, wiec chyba walory smakowe zachowało :-) na pewno spróbuje zrobić je ponownie z takim rodzajem maki jak w przepisie
            Pozdrawiam
            Agnieszka

          • Mega się cieszę, że Pani skorzystała i choć nie do końca wyszło jak miało to wyszło smacznie, a to przecież najważniejsze :D Pozdrawiam serdecznie <3

  • Chlebek bananowy wygląda super! Właśnie czegoś takiego szukałam :)
    Czy chodzi tu o mąkę pełnoziarnistą pszenną czy żytnią? Czy nie ma to znaczenia?

    • Lepiej pszenną, bo żytnia może być za ciężka i jest większe ryzyko zakalca ;-) I jest delikatniejsza w smaku pszenna w moim odczuciu :-)

      • Myślę, że powinien ładnie wyjść – może nawet okazać się, że będzie bardziej puszysty, czekam na efekty :-) Pozdrawiam serdecznie !
        PS: Ja też niestety zostałam tylko z białą mąką i od dwóch dni szukam płatków owsianych, więc łączę się w bólu ;)

  • Dziękuję za odpowiedź. Niestety przy obecnych deficytach mąki w sklepach (tak, pełnoziarnistej również!), mam tylko pszenna typ 750. Wiem, że mniej zdrowa niż pełnoziarnista, ale bardzo chcę wypróbować ten przepis. Wyjdzie z takiej mąki? Powinnam jakoś dostosować proporcje, czy robić po prostu tak, jak w przepisie?

    • Bardzo przepraszam, że dopiero odpisuję, musiałam zatwierdzić komentarz i zapomnieć odpisać.

      Powinien wyjść, nawet bardziej puszysty niż z pełnoziarnistą :) I trzeba wziąć tyle same, ile w przepisie mąki :)

      Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję, że jeszcze skorzysta Pani z przepisu albo już skorzystała ;)

    • Jest większe ryzyko zakalca, ale próbowałabym :)

      Tylko wtedy zamiast chlebka zrobiłabym z tego samego przepisu muffinki, bo wtedy trochę zmniejszyłoby się ryzyko, że ciasto zrobi się zakalcowate i opadnie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *