fbpx

Krucha tarta z budyniem i borówkami

by Kucharka w baletkach

Kiedy myślę o letnich wypiekach to zawsze moje pierwsze skojarzenie to maślane pyszne kruche tarty z budyniem lub kremem wypełnione truskawkami, malinami i borówkami. Mają w sobie coś beztroskiego, a jednocześnie eleganckiego, co sprawia, że każda jest wyjątkowa.

Krucha tarta z budyniem i borówkami powstała na życzenie mojej mamy. Na szczęście udało mi się dorwać gdzieś borówki, żeby wszystko było jak powinno. Z pozoru bardzo prosta rzecz: kruche ciasto, budyń i owoce, ale dla mnie to jeden z najlepszych deserów, który pokazuje moc kuchni francuskiej.

Prostota, która jest wyjątkowa i która sprawia, że przychodzą najpiękniejsze letnie wspomnienia. Jest w tym wszystkim coś co sprawia też, że mimo, że zawsze denerwuję się, kiedy ją przygotowuję. A to masła nie ma, a to tarta się wybrzuszyła, a to po owoce trzeba nie wiadomo gdzie chodzić. Za każdym razem zarzekam, że to ostatni raz, to potem robię ją znowu.

Krucha tarta z budyniem i borówkami nie jest najłatwiejszym deserem, ale jeżeli będziecie podążać za przepisem, nie zamienicie masła na margarynę i obciążycie ciasto (a nie jak ja ostatnio ;)) to wszystko będzie pięknie. Zapraszam – kwintesencja lata i beztroski przed Wami :)

Krucha tarta z budyniem i borówkami

(tartownica o średnicy ok. 28 cm)

Spód:

  • 175 g mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła (prawdziwego, z lodówki)
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • szczypta soli

1.Masło „siekamy” z mąką widelcem (nie zastępujcie go margaryną!). Dodajemy żółtko, cukier i sól. Szybko wyrabiamy na jednolite ciasto. Owijamy je folią spożywczą i wstawiamy na 1 godzinę do lodówki.

2. Po tym czasie piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, a ciastem wylepiamy formę do tarty (nie trzeba natłuszczać, bo ciasto już same w sobie jest wystarczająco tłuste ;)).

3. Nakłuwamy widelcem i wrzucamy suchą fasolkę lub groch, żeby obciążyć ciasto i żeby nie urosło podczas pieczenia (ja zazwyczaj tylko nakłuwam, ale odkąd raz mi urosła już zawsze obciążam, polecam – nie jest to duży dodatkowy wysiłek, a eliminujemy ryzyko ;)).

4. Pieczemy ok. 20 minut do lekkiego zarumienienia. Wyjmujemy i studzimy.

Budyń:

  • 500 ml mleka (ok. 2 szklanki)
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 300 g borówek (można zastąpić truskawkami lub malinami)

1.400 ml zagotowujemy z 1/4 szklanki cukru, a w międzyczasie 100 ml mleka ubijamy trzepaczką energicznie z żółtkami, mąkami i ekstraktem.

2. Gdy mleko się zagotuje zmniejszamy ogień na średni i ostrożnie wlewamy cały czas mieszając trzepaczką. Gdy masa zgęstnieje zdejmujemy z ognia i wypełniamy podpieczony spód.

3. Na wierzch wysypujemy równomiernie umyte i osuszone borówki. Odstawiamy przynajmniej na 2 godzinki, żeby wystygło. Wkładamy do lodówki na przynajmniej godzinkę i tam przechowujemy. Smacznego :)

coś na dokładkę?

3 komentarze

Magda 18 maja 2019 - 18:35

A czy będzie również wersja bez glutenu tej pysznej tarty ? ;)

Odpowiedz
pinkyyy 19 maja 2019 - 20:44

Challenge accepted! :D Postaram się bliżej weekendu coś podziałać :>

Odpowiedz
Ervi 20 maja 2019 - 17:38

Mam ochotę na jakąś tartę xD

Odpowiedz

Skomentuj

Close