Tarta cytrynowa z beza

Robiona już któryś raz z rzędu, ale zawsze i tak mnie zachwyca. Normalnie nie jestem wielką fanką cytryn, ale ta tarta to po prostu niebo w gębie. Słodka, a zarazem orzeźwiająca. Bardzo kruchy i maślany spód, lekko kwaskowy krem i słodka beza to połączenie idealne. Jedno z moich ulubionych ciast, które wygląda niczym z francuskiej patisserie. Zawsze kiedy kładę ją na stół budzi podziw i każdy chce spróbować. A po spróbowaniu każdy chce przepis ;) Bardzo polecam szczególnie tym, którzy tarty cytrynowej jeszcze nie jedli, bo naprawdę wiele tracą ;)
Dla A.


Tarta cytrynowa z bezą




Spód:
~ 175 g mąki pszennej
~ 100 g masła zimnego 
~ 1 żółtko
~ 1 łyżeczka cukru pudru

Mąkę łączymy z masłem (nie zastępujcie go margaryną!). Dodajemy żółtko i cukier. Szybko wyrabiamy na ciasto. Owijamy folią spożywczą i wstawiamy na 1 godzinę do lodówki. Po tym czasie ciastem wylepiamy formę do tarty. Spód podpiekamy w 180 stopniach przez 20 minut. Wyjmujemy.

Krem:
~ 150 ml soku wyciśniętego z cytryn (z 3-4)
~  50 ml wody
~ 100 g cukru
~ skórka starta z 2 cytryn
~ 1 łyżka mąki ziemniaczanej
~ 50 g masła
~ 2 żółtka
~ 1 jajko

Sok z wodą, skórkę, cukier i mąkę ziemniaczaną podgrzewamy mieszając. Masa bardzo zgęstnieje. Pozostawiając na średnim ogniu dodajemy masło (nie margarynę! ;p) i mieszamy aż się rozpuści. Dodajemy po kolei żółtka i jajko mieszając trzepaczką. Wylewamy na podpieczony spód i studzimy.

Beza:
~ 4 białka
~ 100 g cukru
~ 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Białka ubijamy na sztywno. Pod koniec dodajemy stopniowo cukier po każdym razie miksując. Dodajemy mąkę i miksujemy. Układamy na kremie. Całą tartę wstawiamy jeszcze na 20 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Wyjmujemy i dajemy ochłonąć przynajmniej 2-3 godziny :)

Drukuj


4 thoughts on “Tarta cytrynowa z beza”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *