Wszędzie te pączki – czyli jak obchodzi się Tłusty Czwartek w innych krajach

Wszędzie te pączki – czyli jak obchodzi się Tłusty Czwartek w innych krajach

Tłusty Czwartek to dzień, na który większość Polaków zaciera ręce z myślą w głowie o tych dziesiątkach lukrowanych pączków, które zjedzą. Bo przecież jednego to trzeba zjeść. A innego trzeba spróbować. A z nutellą jeszcze nie jedliśmy. A tu nagle ktoś częstuje pączkami z adwokatem. A to do biura przynoszą kartony pełne pączków i jak nie zjeść? I jeszcze wieczorem sąsiadka przychodzi z domowymi świeżymi jeszcze ciepłymi. A jeszcze później mąż albo żona przynosi, bo po drodze była cukiernia i jak to bez pączka na koniec dnia? I tak zbiera się jeden do jednego i wychodzi 10 sztuk albo więcej. Ale kto by się przejmował? W Tłusty Czwartek kalorie się nie liczą, a co zjedzone idzie w cycki albo bicki. Bo przecież koniec karnawału trzeba uczcić najlepiej jak się da. A wiadomo, że najlepiej jedzeniem. I najlepiej słodkim, tłustym i koniecznie nie dietetycznym. A skąd się wzięła ta rozpustna tradycja?

Polska tradycja pączkowa wzięła się już z czasów rzymskich, w których obchodzono tłusty dzień jako pożegnanie zimy i przywitanie wiosny. Wtedy raczono się tłustymi mięsami i słoniną, ale w ok. XVI wieku przerzucono się na słodkie tłuste, czyli pączki. Ale były to pączki specjalne, bo niektóre z nich zawierały monetę lub orzech, a osoba, która trafiła na pączka z taką niespodzianką miała się cieszyć powodzeniem. Może właśnie stąd wzięła się tradycja, żeby zjeść najwięcej? Wtedy zawsze było więcej szans na to, że trafi się na tego wyjątkowego pączka.

Ale co ciekawe – pączkowy Tłusty Czwartek to polskie pożegnanie karnawału, a w innych miejscach na świecie świętuje się zupełnie inaczej. A jak dokładnie?

Schmotziger Donnerstag w Niemczech   

W Niemczech podobnie jak w Polsce świętuje się w czwartek i też prym wiodą pączki z różnymi nadzieniami, polewami i posypkami. Ten dzień zwany jest też babskim karnawałem – według tradycji tego dnia mężczyźni nie mogą nosić krawatów, bo czyhająca na niego kobieta może go mu obciąć i w ten sposób usidlić. Ciekawe jest też, że w wielu piekarniach piekarze przebierają się za diabły.

Pancake Day w Wielkiej Brytanii

W Wielkiej Brytanii Tłusty Czwartek obchodzi się we wtorek i Brytyjczycy nazywają go Pancake Tuesday albo Shrove Tuesday (Zapustny Wtorek). Tradycja wzięła się stąd, że w zamierzchłych czasach w okresie postu nie jadano cukru i jajek, więc trzeba było się ich najeść przed, a można zjeść je w lepszy sposób niż w naleśnikach czy pancakes? No raczej, że nie. Ja bym chętnie poświętowała w ten sposób. Nawet chętniej niż z pączkami. Ciekawą tradycją jest też Pancake Race, czyli wyścig, w którym uczestnicy muszą na raz biec i podrzucać naleśniki. Wzięlibyście udział? ;)

Mardi Gras we Francji

Francuzi, tak jak Brytyjczycy, świętują we wtorek i w wolnym tłumaczeniu Mardi Gras to po prostu Tłusty Wtorek, ale Francuzi świętują jeszcze z większym przytupem niż my. Poza objadaniem się pączkami i faworkami jedzą też gofry i naleśniki crepes suzette z sosem pomarańczowym. Dodatkowo – Francuzi organizują tego dnia parady z karnawałowymi kolorowymi przebraniami i festiwale. Więc w skrócie: słodko, kolorowo i hucznie.

Dzień Semli w Szwecji

W Szwecji też świętuje się we wtorek nazywany Semmeldag (Dzień Semli) lub Fettisdag (Tłusty Wtorek), a tradycyjnym wypiekiem w ten dzień jest szwedzki deser semla, czyli bułeczka z białej mąki nadziana pastą z migdałów, mleka i bitej śmietany. Dzień też, z uwagi na właśnie bułeczki semla, nazywany jest Białym Wtorkiem.

Fastelavnssøndag w Norwegii

Norwegowie świętują koniec karnawału od niedzieli do wtorku jedząc smultringer (oponki), berlinerboller (pączki) i smultboller (inne pączki), fastelavnsboller (słodkie bułeczki, które kroi się na pół i podaje z dżemem oraz kremem), kanelsnurrer (cynamonowe bułeczki zakręcane) oraz semlor (pszenne bułeczki z masą migdałową i bitą śmietaną). Do szkoły dzieci idą w przebraniach.

Tsiknopempti w Grecji

W Grecji świętuje się już 11 dni przed rozpoczęciem postu i w odróżnieniu od innych krajów nie je się na słodko tylko na tłusto. Grecy jedzą dużo grillowanego, smażonego i pieczonego mięsa, a lokalne władze same organizują miejsca z grillami i festiwale z muzyką.  Generalnie musi być dużo jedzenia, dużo zabawy i dużo ludzi, czyli tak jak Grecy lubią najbardziej ;)

Giovedi grasso we Włoszech

We Włoszech świętuje się w czwartek, jak w Polsce i króluję frittelle, czyli włoski odpowiednik pączków, które na północy posypywane są cukrem pudrem, a na południu zanurzane w miodzie. W Toskanii popularne są też bomboloni. Poza jedzeniem słodkości organizowane są maskarady, bitwy na kwiaty, a w miastach można zobaczyć liczne iluminacje.

Maselnica w Rosji

Rosjanie za to świętują cały tydzień jak nakazuje prawosławna tradycja. Świętowanie zaczyna się od bezmięsnego postu, a następnie każdego dnia pojawiają się dania o symbolicznym znaczeniu, ale przez całe świętowania przewijają się naleśniki, które przygotowuje się całą rodziną, a w czwartek W czwartek pieczony jest gigantyczny blin. Słodkie potrawy są symbolem udanego miłosnego życia, a naleśniki ze śmietaną mają przynieść zdrowie.

Drukuj



1 thought on “Wszędzie te pączki – czyli jak obchodzi się Tłusty Czwartek w innych krajach”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Close