fbpx

Wegańskie pieczone pączki z lukrem

by Kucharka w baletkach

Zapowiedziałam słodki tydzień, więc dzisiaj mam dla Was kolejny tłustoczwartkowy przepis w wersji trochę mniej tłustej, bo pączków nie smażymy tylko pieczemy – zapraszam na przepyszne delikatne wegańskie pieczone pączki z lukrem. Wiem, że wiele osób twierdzi, że to profanacja i że to raczej słodkie bułeczki niż pączki, ale ja słodkich bułeczek nie polałabym lukrem, a ciasto jest właśnie takie pączkowate jak przy tradycyjnych pączkach. Te wegańskie pieczone pączki z lukrem są mięciutkie, przyjemnie słodkie i bardzo łatwe, a dla osób, które średnio radzą sobie ze smażeniem w głębokim oleju (jak ja, choć na jutro mam zaplanowane zajęcia praktyczne z samą sobą pod nadzorem mojego S., żeby cała kuchnia przypadkiem nie poszła z dymem…) jest to naprawdę idealnie rozwiązanie. Nie ma przy nich dużo pracy, tylko trzeba dać im trochę czasu, żeby wyrosły. I z łatwością można zrobić z nich fit wegańskie pieczone pączki zastępując cukier ksylitolem lub erytrolem i rezygnując z lukru. Zapraszam :)

Wegańskie pieczone pączki z lukrem

(10 sztuk)

~ 1/2 małego batata upieczonego (ok. 200 g surowego należy upiec do miękkości lub ugotować)
~ 50 ml mleka roślinnego
~ 20 g świeżych drożdży
~ 1 łyżka cukru białego
~ 200 g mąki pszennej
~ 1 łyżka oleju kokosowego (ok. 20 g)
~ szczypta soli

Batata miksujemy blenderem na puree.

Mleko lekko podgrzewamy, dodajemy cukier i pokruszone drożdże. Odstawiamy na ok. 15 minut.

Do miski wrzucamy mąkę, dodajemy puree z batatów, mleko z drożdżami, olej kokosowy i szczyptę soli. Wszystko mieszamy i wyrabiamy na jednolite ciasto. Odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinkę.

~ 10 małych łyżeczek konfitury różanej lub truskawkowej

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Ciasto dzielimy na 10 części. Z każdej formujemy kulkę, którą lekko spłaszczamy. Na środek nakładamy konfiturę i zaklejamy tworząc okrągłą bułeczkę. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Gdy już uformujemy wszystkie wkładamy do piekarnika i pieczemy 15-20 minut. Wyjmujemy i studzimy.

Lukier:
~ 1 łyżka cukru pudru
~ dosłownie kapka gorącej wody

Cukier i wodę mieszamy do uzyskania lukru – musi być lejący, ale dość gęsty. Polewamy przygotowane pączki i odstawiamy do zastygnięcia. Podajemy. Smacznego :)

coś na dokładkę?

3 komentarze

Natalia 26 lutego 2019 - 16:41

No takiego pączka to bym jadła, bo tych smażonych to nie lubię :P

Odpowiedz
Ervisha 26 lutego 2019 - 18:36

Wyglądają zdrowo, smacznie i tak ze każdy będzie chcial je zjeść xD Idealne :*

PS Będę potrzebowała Twojej pomocy ale to już napisalam o co chodzi – w wolnym czasie zerknij :

Odpowiedz
Teresa 1 marca 2019 - 16:31

Bardzo ciekawy przepis

Odpowiedz

Skomentuj

Close