fbpx

Makowiec z jabłkami, makowiec japoński, czyli makowiec dla leniwych

by Kucharka w baletkach

Makowiec z jabłkami, czyli makowiec japoński to najłatwiejszy makowiec dla leniwych. Idealny makowiec bez zawijania, bez spodu i wymagający maksymalnie 30 minut przygotowania.

U nas w domu już od zawsze pojawia się tradycyjny makowiec a la drożdżowa rolada. Uwielbiają ją przede wszystkim moi rodzice, bo ja z braćmi wielkimi fanami maku nie jesteśmy. Jednak, w tym roku postanowiłam w końcu wypróbować wyjątkowy makowiec, czyli makowiec japoński.

Przyznam szczerze, że choć uwielbiam gotować, to czasem mi się po prostu nie chce. Życie w dzisiejszych czasach jest bardzo dynamiczne, zawsze jest coś do zalatweinia czy zrobienia i czasem to normalne, że nawet nie chce nam się robić to co kochamy. Ja w kuchni odpoczywam, ale bardzo doceniam czasem, że mogę w niej spędzić 30 minut i zrobić inne rzeczy niż relaksować się w niej 2 godziny ;)

Makowiec z jabłkami, czyli makowiec japoński

Makowiec z jabłkami, czyli makowiec japonski w całości

I właśnie ten makowiec inaczej to właśnie idealny makowiec dla leniwych albo po prostu zmęczonych. Jest to makowiec ucierany z dodatkiem jabłek i bakalii, a do tego bez mąki. Przygotowanie to wrzucenie wszystkiego do miski, zmiksowanie i zmieszanie, a potem upieczenie. I już.

A efekt smakowy naprawdę jest super. Makowiec japoński wychodzi fajnie wilgotny, mięciutki i słodki, ale nie przesłodzony. Jak wspomniałam, ja nie przepadam za makiem, a dla tego makowca warto było potem wyjmować mak z zębów potem ;)

Bardzo polecam na święta i nie tylko – idealny makowiec z jabłkami przed Wami :)

Makowiec japoński, czyli makowiec z jabłkami dla leniwych

Drukuj
Liczba porcji: 20 (blaszka 30x20 cm) Czas przygotowania:
Wartości odżywcze: 200 kalorii 2 (w gramach)
Ocena 5.0/5
( 1 głos )

SKŁADNIKI

Ciasto:

  • 200 g maku mielonego
  • 500 ml mleka
  • 200 g cukru pudru
  • 3 jajka
  • 100 g masła w temperaturze pokojowej
  • 300 g jabłek (u mnie szara reneta)
  • 3 łyżki kaszy manny
  • 100 g rodzynek, posiekanych moreli, śliwek (u mnie tylko rodzynki, ale można urozmaicić ;))
  • 1 łyżka miodu
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Polewa czekoladowa:

  • 1 tabliczka czekolady deserowej lub gorzkiej
  • 50 g masła
  • do posypania: płatki migdałów

PRZYGOTOWANIE

Ciasto:

  1. Mak umieszczamy w garnku, dodajemy mleko i zagotowujemy. Zmniejszamy ogień na średni i dusimy pod przykryciem ok. 30 minut. Co jakiś czas zaglądamy, mieszamy i w razie potrzeby dolewamy troszkę wody.*
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
  3. Jabłko obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach, białka oddzielamy od żółtek, rodzynki lub inne bakalie drobno siekamy.
  4. W misie miksera umieszczamy masło i cukier puder. Ucieramy mikserem na najwyższych obrotach do połączenia. 
  5. Dodajemy po kolei żółtka i porcje maku miksując za każdym razem do połączenia. 
  6. Dodajemy jabłko, kaszę, bakalie, miód i proszek. Mieszamy dokładnie łyżką. 
  7. Osobno ubijamy białka na sztywną pianę. Dodajemy do reszty i delikatnie mieszamy łyżką. 
  8. Całość przelewamy do blaszki (30x20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.
  9. Pieczemy ok. 60 minut w rozgrzanym piekarniku. Wyjmujemy i studzimy (musi nabrać odpowiedniej konsystencji, więc nie krójmy go przed ostygnięciem ;)).

*jeżeli używamy mleku niemielonego gotujemy go 60 minut, a następnie mielimy dwu- lub trzykrotnie przez maszynkę.

Polewa:

  1. Czekoladę siekamy na małe kawałki. 
  2. W rondelku umieszczamy masło i podgrzewamy na średnim ogniu. Gdy się roztopi zdejmujemy z ognia. 
  3. Do masła dodajemy czekoladę i mieszamy, aż składniki się połączą. 
  4. Polewę wylewamy na wierzch makowca. Posypujemy płatkami i odstawiamy do zastygnięcia polewy. 

Makowiec zachowuje świeżość kilka dni, więc nie musimy go piec na ostatnią chwilę. Smacznego :)

Makowiec z jabłkami, czyli makowiec japoński

coś na dokładkę?

2 komentarze

Maja 29 grudnia 2021 - 09:53

Fajny i szybki makowiec. Jeszcze bardziej smakowity z dodatkiem migdałów. :)

Odpowiedz
Kucharka w baletkach 4 stycznia 2022 - 08:23

Bardzo się cieszę, że zasmakował :) Migdały brzmią super, muszę spróbować :)

Odpowiedz

Skomentuj

Close