Apple pie, czyli amerykańska szarlotka

Apple pie, czyli amerykańska szarlotka to było ciasto, które zawsze od dziecka znałam z kreskówek, ale nikt z moich znajomych ani rodziny go nie robił, więc też się zbytnio nie kwapiłam. Dopiero kilka lat temu zrobiłam do niego pierwsze podejście i wyszła mi bardzo smaczna wersja z kruszonką, ale dopiero tydzień temu odkryłam przepis na apple pie idealne i wiem, że to ciasto zagości już u nas na długo (już nawet mam zamówienia od rodziny :p). Jest coś wyjątkowego w tych wszystkich ciastach z prawdziwym masłem, co sprawia, że choć są troszkę bardziej tłuste to nie da się ich nie lubić. Moje apple pie, czyli amerykańska szarlotka jest zrobiona na cieście półfrancuskim z dużą ilością pysznych jabłek w środku i dla nas smakowało idealnie. Nie było bardzo słodkie, ale idealnie wyważone, a połączenie jabłek i ciasta półfrancuskiego to naprawdę strzał w dziesiątkę. Polecam serdecznie – trochę z nim zachodu, ale nie jest takie trudne, jak się wydaje, a efekt naprawdę wynagradza nasze trudy ;)

Apple pie, czyli amerykańska szarlotka

(forma do tarty o średnicy 22 cm)

Ciasto:
~ 200 g prawdziwego masła (nie wyjmujcie go wcześniej z lodówki)
~ 2 szklanki mąki pszennej
~ 2 łyżki cukru pudru
~ 1/2 szklanki zimnej wody
~ szczypta soli
 
Masło kroimy w małe kostki (o bokach długości ok. 1 cm). Do miski wrzucamy mąkę, cukier puder, sól i pokrojone masło. Najpierw łyżką mieszamy masło z sypkimi składnikami lekko je zgniatając, a następnie kończymy mieszając rękami i lekko zgniatając w dłoniach kawałki masła, ale pozostawiając kawałeczki masła w całości. Odstawiamy na pół godziny do lodówki, a po tym czasie dolewamy do niego zimną wodę i najszybciej jak się da zagniatamy ciasto na kulkę (z widocznymi kawałeczkami masła, ale całość trzymająca się razem nie krusząca się).
 
 
 
Odstawiamy na noc do lodówki. Następnego dnia ciasto dzielimy na 2 części i rozwałkowujemy je na oprószonej mąką stolnicy na koło wielkości mniej więcej średnicy naszej tartownicy. Pierwszą część przenosimy do tartownicy i ładnie wylepiamy jej spód.
 
Nadzienie:
~ 1 kg jabłek
~ 1 łyżka cynamonu
~ 1 łyżka mąki pszennej
~ ew. 1-2 łyżki cukru (ja zrobiłam bez, a moi domowi fani słodkości nie narzekali ;))
 
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Jabłka obieramy i kroimy na plasterki. Wrzucamy je do miski i dodajemy do niej cynamon i mąkę (i cukier). Mieszamy dokładnie, a następnie przesypujemy na przygotowany spód.
 
 
 
Wyrównujemy w następnie wierzch przykrywamy drugą częścią rozwałkowanego ciasta (mi jeszcze został kawałeczek, żeby zrobić z niego rulonik i obkleić nim obręcz ciasta). Całość pieczemy ok. 70 minut. Wyjmujemy i studzimy. Smacznego :)
 
Drukuj


1 thought on “Apple pie, czyli amerykańska szarlotka”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *