fbpx

Bezglutenowa tarta z budyniem, truskawkami i borówkami

by Kucharka w baletkach

Osłoda poniedziałku to stała się taka mała tradycja, ale myślę, że na początku tygodnia nikt nie będzie narzekał patrząc na takie sezonowe cuda ;-) Kilka dni temu prezentowałam Wam tradycyjną kruchą tartę z budyniem i borówkami, a dzisiaj, dzięki inspiracji w komentarzu od Magdy (serdecznie pozdrawiam kochana <3) postanowiłam stworzyć coś podobnego, ale w wersji bez glutenu i powstała przepyszna bezglutenowa tarta z budyniem, truskawkami i borówkami. Jeżeli obserwujecie mnie na Instagramie mogliście zobaczyć, że pierwsze podejście do bezglutenowej tarty, którą próbowałam zrobić z samej mąki ziemniaczanej , nie było zbyt udane… Więc postawiłam potem na moja ukochaną mąkę, która jeszcze nigdy mnie nie zawiodła i w ruch weszła mąka gryczana. Nie każdy jest fanem gryki, ale w tym wypadku prawie w ogóle jej nie czuć, bo dominuje tutaj masło, budyń i owoce. Oczywiście czuć troszkę, że ciasto jest inne, ale tarta i tak smakuje cudownie. A niech potwierdzeniem tego, że bezglutenowa tarta z budyniem, truskawkami i borówkami jest przepyszna niech będzie, że połowę jej zjadł mój tata, który nienawidzi wszelkich zdrowych czy udziwnionych wypieków ;-)

Bezglutenowa tarta z budyniem, truskawkami i borówkami

(tartownica o średnicy ok. 28 cm)

Spód:
~ 175 g mąki gryczanej
~ 100 g masła (prawdziwego, prosto z lodówki)
~ 1 żółtko
~ 1 łyżeczka cukru pudru
~ szczypta soli

Masło „siekamy” z mąką widelcem. Dodajemy żółtko, cukier i sól. Szybko wyrabiamy na jednolite ciasto. Owijamy je folią spożywczą i wstawiamy na 1 godzinę do lodówki.

Po tym czasie piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, a ciastem wylepiamy formę do tarty (nie trzeba natłuszczać, bo ciasto już same w sobie jest wystarczająco tłuste ;)). Nakłuwamy widelcem. Pieczemy ok. 20 minut do lekkiego zarumienienia.

Dla pewności można jeszcze obciążyć suchą fasolą, żeby nie wybrzuszyło się, ale mąka gryczana już sama w sobie jest dość ciężka, więc nie jest to konieczne ;-)

Budyń:
~ 500 ml mleka (ok. 2 szklanki)
~ 1/4 szklanki cukru
~ 1 żółtko
~ 2 łyżki mąki ziemniaczanej
~ 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
~ 200 g borówek i 200 g borówek

400 ml zagotowujemy z 1/4 szklanki cukru, a w międzyczasie 100 ml mleka ubijamy trzepaczką energicznie z żółtkiem, mąką i ekstraktem. Gdy mleko się zagotuje zmniejszamy ogień na średni i ostrożnie wlewamy mieszaninę cały czas mieszając trzepaczką. Gdy masa zgęstnieje zdejmujemy z ognia i wylewamy na podpieczony spód. Na wierzchu układamy pokrojone w połówki lub ćwiartki truskawki i umyte i osuszone borówki. Odstawiamy przynajmniej na 2 godzinki, żeby wystygło. Przechowujemy w lodówce. Smacznego :)

coś na dokładkę?

6 komentarzy

Magda 27 maja 2019 - 16:34

Jesteś wspaniała ! Bezglutenowa wersja cud malina ;) mogę na Ciebie liczyć ! A mąkę gryczana i zapach gryki uwielbiam ! Dobrze ze nie ma tu jaglanej ( tej akurat nie mogę z uwagi na nietolerancję ) dziękuje !!!

Odpowiedz
pinkyyy 28 maja 2019 - 09:26

Dziękuję kochana za takie miły słowa <3 <3 <3 Cieszę się, że trafiłam z mąką i będę wiedziała tez której używać na przyszłość :D Ja sama też gryczaną uwielbiam, więc przyjemność po mojej stronie <3

Odpowiedz
Ervi 30 maja 2019 - 06:13

Wspaniała. PIękna Ci wyszła ;)

Odpowiedz
zosia 23 czerwca 2019 - 09:48

Dawno nie jadłam tak dobrej tarty :D

Odpowiedz
pinkyyy 23 czerwca 2019 - 12:37

Oj jak miło mi to słyszeć ❤️

Odpowiedz
Agnieszka 14 maja 2020 - 19:27

Krem wyszedł bardzo gęsty i bardzo go mało.
Mąka ziemniaczana – 2 łyżki kopiate czy płaskie ?

Odpowiedz

Skomentuj

Close