fbpx

Dwuskładnikowa fit pizza z patelni a la margherita

by Kucharka w baletkach

Widzieliście już wczorajszy wpis o pizzy? Pracowałam nad nim specjalnie na Międzynarodowy Dzień Pizzy, który wypadał wczoraj i nie starczyło mi czasu na przygotowanie legitnej włoskiej pizzy z kamienia. Na szczęście zrobiłam to kilka dni przed i mogłam podzielić się przepisem na takową na blogu. A wczoraj z braku czasu poszłam troszkę w łatwiznę, ale za to jaką smaczną, zdrową i szybką! Dwuskładnikowa fit pizza z patelni a la margherita, czyli z sosem pomidorowym i mozzarellą to zdecydowanie przepis, który powinien znać każdy, bo niezwykle ułatwia i uprzyjemnia życie. Sam spód jest naprawdę dwuskładnikowy, można zrobić go z każdą mąką (ja próbowałam i z pszenną, i z gryczaną, i z pełnoziarnistą) i robi się dosłownie 5 minut. Oczywiście jeśli chcecie Wasza fit pizza z patelni może mieć dużo więcej dodatków – ja ostatnio jestem minimalistką jeśli chodzi o pizzę i bardzo sobie to chwalę, bo naprawdę nie potrzeba wiele, żeby pizza smakowała jak najlepsze danie świata. A dla mnie dobry sos pomidorowy i pyszna ciągnąca się mozzarella to duet, któremu nic nie brakuje. Więc na przedłużenie tego pysznego wczorajszego Dnia Pizzy zapraszam – dwuskładnikowa fit pizza z patelni a la margherita przed Wami :-)

Dwuskładnikowa fit pizza z patelni a la margherita

(1 porcja)

Sos pomidorowy:
~ 100 g passaty pomidorowej
~ 1/4 łyżeczki oregano
~ 1/4 łyżeczki bazylii
~ sól, pieprz

Passatę rozgrzewamy na patelni doprawiając ją ziołami, solą i pieprzem.

Spód:
~ 50-60 g mąki pszennej / pełnoziarnistej / gryczanej
~ 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
~ 1 jajko
~ spora szczypta soli

Mąkę mieszamy z proszkiem. Dodajemy jajko, sól i 3-4 łyżki wody (ciasto powinno być gęste jak na placki – mniej więcej jak gęsta śmietana – jeżeli używacie mąki bezglutenowej warto odstawić na 10-15 minut).

Następnie masę rozsmarowujemy na rozgrzanej patelni wysmarowanej lekko oliwą z oliwek. Smażymy na średnim ogniu pod przykryciem ok. 1-2 minuty z każdej strony. Po przewróceniu na drugą stronę smarujemy sosem, układamy wybrane dodatki i ser (u mnie to była po prostu 1/2 kulki mozzarelli) i smażymy na średnim ogniu pod przykryciem, aż ser się roztopi. Przed podaniem posypujemy świeżą bazylią lub rukolą. Smacznego :-)

coś na dokładkę?

1 komentarz

Ervi 22 lutego 2020 - 12:24

Pizza ala naleśnik… można tak powiedzieć :)

Odpowiedz

Skomentuj

Close