Miękkie ekspresowe pierniczki

W rodzinnym domu pierniczki na Święta już czekają. Czy się Świąt doczekają to już osobna kwestia, bo są systematycznie podjadane. Ale jeżeli zapomnieliście zrobić ich wcześniej albo po prostu w ostatniej chwili stwierdziliście, że w sumie by się przydały na świątecznym stole to mam dla Was rozwiązanie idealne, czyli ekspresowe pierniczki, które od razu są miękkie. Wypróbowane i robione razem z przyjaciółką na naszą warszawską wigilię okazały się sukcesem. I mimo nawet braku foremek poradziłyśmy sobie wycinając gwiazdki silikonową foremką do muffinek. Wyszły przeurocze, aromatyczne, nie za słodkie, ale przepyszne. I ich wielką zaleta było to, że mogłyśmy włączyć piekarnik 3 godziny przed wszystkim i do tego czasu zdążyły już przestygnąć i były idealne do jedzenia :> Zachęcam i zapraszam – ekspresowe pierniczki są szybkie i łatwe, a zapach, który roznosi się po mieszkaniu jest magiczny <3

Miękkie ekspresowe pierniczki

(50 sztuk)

~ 400 g mąki pszennej
~ 1 łyżka przyprawy do piernika
~ 1 łyżka kakao
~ 1 płaska łyżeczka sody
~ 1 szklanka cukru trzcinowego
~ solidna szczypta soli
~ 150 g masła lub margaryny
~ 4 duże łyżki miodu płynnego
~ 1 jajko
~ 1 łyżka soku wyciśniętego ze świeżej pomarańczy (wystarczy kilka ząbków pomarańczy ;))
~ 1 łyżeczka startej skórki pomarańczowej

Mąkę, przyprawę do piernika, kakao, sodę, cukier i sól mieszamy dokładnie łyżką. Następnie dodajemy masło, miód, wbijamy jajko i dodajemy sok oraz skórkę pomarańczową. Wszystko dokładnie mieszamy i wyrabiamy na jednolite ciasto.
Rozwałkowujemy na płaski placek (ok. 0,5 cm grubości) na stolnicy obsypanej mąką. Foremkami wycinamy pierniki i układamy na blaszce (po ok. 12 sztuk na każdą). Pieczemy 10 minut w 185 stopniach. Wyjmujemy i studzimy. Jeśli macie ochotę możecie zrobić czekoladową polewę, ale u nas chłopaki zdecydowali, że nie potrzeba ;) Smacznego :)

Drukuj



1 thought on “Miękkie ekspresowe pierniczki”

  • Wygladają apetycznie :) U mnie pierniczki już gotowe – w 2 wersjach – zwykłej i zdrowszej (bez mąki pszennej) i też systematycznie ich ubywa :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *