Serniczki z patelni z gruszkami – ekspresowe i bez cukru

Nie wiem kto pierwszy zrobił serniczki z patelni, ale należy mu się wielka nagroda, bo w 10 minut można w zupełności zaspokoić sobie ochotę na sernik i nie trzeba ubijać żadnych jajek ani śmietany, mielić twarogu i denerwować się, że „ZNOWU OPADŁ!”. Jedyny haczyk to fakt, że nie są to najłatwiejsze placki do smażenia i nie wolno być przy nich niecierpliwym, bo się szybko przypalają jak przesadzicie z ogniem. Ale serniczki z patelni z gruszkami są warte tej dodatkowej minuty stania przy piecu, bosą naprawdę przepyszne. Wilgotne, mocno owocowe, mięciutkie – jeżeli użyjecie soczystej gruszki i dojrzałego banana to będą idealne. A robi je się dosłownie 10 minut, więc są idealne na każdą porę dnia, kiedykolwiek najdzie Was ochota na coś sernikowatego. Zapraszam – serniczki z patelni z gruszkami przed Wami :-)

Serniczki z patelni z gruszkami

(10 placków ~ 2 porcje)

~ 250-300 g twarogu (półtłustego)
~ 1/2 dojrzałego banana
~ 2 średnie gruszki (ok. 200 g)
~ 1 łyżka mąki (ok. 20 g – gryczana / pszenna / pszenna pełnoziarnista)

Twaróg rozgniatamy w misce widelcem razem z bananem. Gruszki obieramy i kroimy w kosteczkę. Mieszamy wszystko razem z mąką.

Rozgrzewamy porządnie lekko natłuszczoną patelnię, zmniejszamy ogień na średni (placki z twarogu lubią się przypalać, więc trzeba uważać z ogniem ;-)), wykładamy porcje ciasta łyżką (1 łyżka = 1 placek – lepiej robić mniejsze, żeby łatwiej było przewracać) i smażymy placki z każdej strony po ok. 2 minuty.

Podajemy z syropem klonowym/miodem i owocami lub dżemem. Smacznego!

Drukuj


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *