Tofu po grecku, czyli wegański klasyk wigilijny

Nie zdążyłam wrzucić w weekend co prawda, ale zapowiedziane wegańskie jest i mam nadzieję, że Wam się spodoba :> Sama sobie wyznaczyłam zasadę, że tradycyjną rybę po grecku jem tylko w okresie bożonarodzeniowym i mogę wtedy jeść ją bez limitu i wiem, że dzięki temu w żadne święta nie będę miała jej dość. Ale bardzo lubię takie morskie klimaty w połączeniu z lekko słodkim jarzynowo-pomidorowym wierzchem, więc stwierdziłam, że może warto spróbować przygotować podobną potrawę, ale w wersji wegańskiej. Po Internecie krąży wiele przepisów na tak zwaną „selerybę”, z której zazwyczaj przygotowuje się „wegańską rybę po grecku”, ale ja tym razem postanowiłam zdać się na tofu i muszę powiedzieć, że wyszło naprawdę super! Tofu po grecku nie smakuje jak prawdziwa ryba, ale ma fajny morski smak, który w połączeniu z marchewkową górą smakuje cudownie! Jeżeli macie ochotę możecie zawinięte w nori tofu obsmażyć w panierce, ale ja z tego nie korzystam ani tutaj ani przy tradycyjnej rybie po grecku ;) Więc zapraszam na pyszne tofu po grecku, mam nadzieję, że Wam zasmakuje :>

Tofu po grecku

Tofu z nori:
~ 2 kostki tofu naturalnego
~ 5-6 łyżek sosu sojowego
~ 4 arkusze nori
~ 1-2 łyżki oliwy

Tofu kroimy w prostokąty i delikatnie nakłuwamy je widelcem. Polewamy je sosem sojowym dokładnie, lekko przyklepujemy dłonią, żeby sos dostał się do wnętrza tofu (przez dziurki ;)). Odstawiamy na 20 minut. Arkusze nori moczymy palcami i dzielimy na mniejsze części (takiej wielkości, żebyście mogli otoczyć w nie plastry tofu ;)). Zawijamy w nie plastry tofu. Zawiniątka wrzucamy na rozgrzaną patelnię wysmarowaną oliwą i smażymy z każdej strony po 2-3 minuty. Przekładamy do foremki lub naczynia wypełniając cały jej lub jego spód.

Wierzch:
~ 300 g marchewki
~ 200 g pietruszki
~ kawałek selera (ok. 100 g)
~ 1 cebula
~ 1 łyżka oleju
~ 1/2 koncentratu pomidorowego (100 g)
~ przyprawa warzywna, pieprz

Marchewkę, pietruszkę i seler gotujemy w wodzie do miękkości i studzimy. Następnie ścieramy na tarce o małych oczkach.

Cebulę drobno siekamy i podsmażamy na oleju. Gdy się zeszkli dodajemy starte jarzyny i smażymy ok. 5 minut. Dodajemy koncentrat i przyprawy. Bardzo dokładnie mieszamy i dusimy jeszcze ok. 5 minut.

Wykładamy na wierzch ułożonych plastrów tofu. Odstawiamy na kilka godzin, żeby ostygło i się lekko przegryzło (2 godzinki to minimum ;)). Smacznego :)

Drukuj


2 thoughts on “Tofu po grecku, czyli wegański klasyk wigilijny”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *