fbpx

Tort piernikowy z kremem biała czekolada i karmelizowanymi mandarynkami

by Kucharka w baletkach

Tort piernikowy z kremem biała czekolada, karmelizowanymi mandarynkami, konfiturą wiśniową i karmelizowanymi migdałami to świąteczny tort, który nada się też na inne okazje.

Ja wymyśliłam go na ostatnie urodziny mojego męża. A że ma urodziny w listopadzie, to idealnie zgrał się z otwarciem świątecznego sezonu w sklepach. I tym samym przywodził na myśl święta Bożego Narodzenia jeszcze bardziej niż to zaplanowałam.

Początkowo miał być tort matcha. Jednak, sernik matcha z polewą z białej czekolady sprawdził, że się poczuliśmy trochę przesyt deserów o smaku zielonej herbaty. Nie chciałam tradycyjnego tortu ze śmietanką i owocami, bo taki robiłam dosłownie dwa tygodnie wcześniej na łączone urodziny moich braci i własne. Wiedziałam jednak, że musi być to delikatny lekki tort na bazie biszkoptu i z kremem na bazie śmietanki.

I z taką bazą puściłam wodze fantazji i powstał przepyszny piernikowy tort.

Tort piernikowy z kremem biała czekolada i karmelizowanymi mandarynkami to idealny tort świąteczny i nie tylko

Mamy tutaj piernikowy puszysty biszkopt, karmelizowane mandarynki, konfiturę wiśniową i karmelizowane płatki migdałów.

Ja piernikowy biszkopt zrobiłam tradycyjnie z cukrem dodając przyprawę piernikową. Jednak, jeśli chcesz uzyskać jeszcze dodatkowo nutkę miodu, polecam spróbować upiec biszkopt bez cukru z miodem.

Dodatkowo, karmelizowane mandarynki można zamienić na karmelizowane pomarańcze. Po robieniu tego tortu, przyznam szczerze, że to właśnie obieranie cząstek mandarynek z białych błonek jest najbardziej czasochłonną częścią przepisu. Z pomarańczami powinno pójść szybciej, choć dla mnie to mandarynki się bardziej świątecznie kojarzą.

Konfitura wiśniowa może być natomiast zastąpiona przez powidła śliwkowe albo konfiturę z czereśni. Będzie może nawet bardziej świątecznie.

Sam tort piernikowy z kremem biała czekolada jest idealnie słodki, mięciutki i naprawdę pyszny. Ja nie jestem wielką fanką słodkości, a zjadłam najwięcej ze wszystkich, bo tak bardzo smakował świętami i był tak kojący, świąteczny i pocieszający w tą listopadową pluchę.

Taki tort z kremem biała czekolada świetnie nada się zarówno na święta, jak i na inne okazje. Polecam przyrządzić go w przedświątecznym okresie, na specjalna okazję, jak urodziny, albo bez okazji. Jestem pewna, że wszystkim zasmakuje, a może i nawet będzie potem powtórka na święta.

Tort piernikowy z kremem biała czekolada

Drukuj
Liczba porcji: 12 (tortownica o średnicy 24 cm) Czas przygotowania:
Wartości odżywcze: 490 kalorii 8B, 53W, 28T, 2 g błonnika na porcję
Ocena 5.0/5
( 1 głos )

SKŁADNIKI

Biszkopt piernikowy:

  • 5 jajek
  • 5 łyżek wody
  • 1 szklanka cukru (ok. 200 g)
  • niepełna szklanka mąki pszennej (ok. 110 g)
  • niepełna szklanka mąki ziemniaczanej (ok. 130 g)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 30 g przyprawy piernikowej

Nasączenie i dodatki:

  • 1/2 szklanki czarnej herbaty korzennej
  • 1 słoiczek konfitury wiśniowej / powideł śliwkowych (ok. 240 g)

Karmelizowane mandarynki:

  • 2 łyżki cukru
  • 3 łyżki wody
  • 500 g mandarynek (lub 2 pomarańcze)

Krem biała czekolada:

  • 500 ml śmietany kremówki 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 100 g białej czekolady

Chrupiące migdały:

  • 2 łyżki cukru
  • 50 g płatków migdałowych

PRZYGOTOWANIE

Biszkopt:

  1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
  2. Żółtka, wodę i 1/2 szklanki cukru ubijamy na puszystą i jasną masę. W osobnej misce ubijamy na sztywno białka, w połowie ubijania dodajemy resztę cukru.
  3. Masę żółtkową i ubite białka mieszamy delikatnie łyżką. Dodajemy wymieszane w misce mąki z przyprawą piernikową i proszkiem. Ponownie mieszamy delikatnie łyżką.
  4. Masę przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy i ok. 35 minut (sprawdzamy patyczkiem czy jest już przepieczony). Studzimy.
  5. Kroimy 4 równe blaty.
  6. Każdy blat nasączamy herbatą.

Karmelizowane mandarynki:

  1. Mandarynki dokładnie obieramy ze skórki, a następnie z cienkich białych błonek.
  2. Na patelnię wrzucamy cukier oraz wodę, podgrzewamy na małym ogniu, aż się ładnie połączą.
  3. Wrzucamy cząstki mandarynki i mieszamy. Trzymamy na małym ogniu, aż wyparuje woda, a mandarynka wchłonie płyn. Studzimy.

Chrupiące migdały:

  1. Na patelni umieszczamy cukier i na małym ogniu zaczynamy go podgrzewać. Najpierw się zbryluje, ale potem powstanie piękny złocisty sos, do którego wrzucamy płatki migdałowe (uważajmy, żeby nie przypalić karmelu, bo będzie nieładny i niesmaczny!).
  2. Wszystko szybko mieszamy i trzymamy na ogniu do zarumieniania migdałów (to będzie dosłownie chwilka).
  3. Przekładamy na talerz wyłożony papierem do pieczenia i zostawiamy do ostygnięcia.
  4. Gdy ostygnie umieszczamy w woreczku i wałkujemy, aż staną się sypkie.

Krem biała czekolada:

  1. Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki i roztapiamy w kąpieli wodnej (w rondelku zagotowujemy troszkę wody, ustawiamy nad nim mniejszy rondelek, w którym umieszczamy czekoladę i pozwalamy parze wodnej rozgrzać mniejszy rondelek i stopić czekoladę, mieszając co jakiś czas). Odstawiamy na 3-4 minuty i zaczynamy ubijać śmietanę.
  2. Śmietanę ubijamy na najwyższych obrotach miksera. Pod koniec dodajemy serek miksując do połączenia.
  3. 3 partiami dolewamy czekoladę miksując za każdym razem.

Wykończenie:

  1. Na dwóch blatach biszkoptu rozsmarowujemy równomiernie po połowie konfitury z wiśni, a na jeden wykładamy karmelizowane mandarynki.
  2. Na blacie z konfiturą rozsmarowujemy 1/4 kremu. Przykrywamy blatem z mandarynkami lekko dociskając. Ponownie wykładamy 1/4 kremu. Przykrywamy blatem z konfiturą. Ponownie wykładamy 1/4 kremu. Przykrywamy czwartym blatem. Na wierzchu i na bokach wykładamy resztę kremu i wyrównujemy.
  3. Boki i wierzch tortu posypujemy chrupiącymi migdałami (warto robić to na dużej stolnicy, żeby większość migdałów nie skończyła na ziemi, ale na blacie ;)).
  4. Całość schładzamy 2 godziny w lodówce i podajemy. Smacznego :)

coś na dokładkę?

Skomentuj

Close