Tort Dacquoise to wyjątkowy tort bezowy na specjalne okazje.
Poznałam go dzięki mojej pani od francuskiego z liceum. Była to zdecydowanie największa entuzjastka słodyczy, którą poznałam w życiu. I to właśnie ona opowiedziała mi, że raz zjadła na pół z przyjaciółką cały tort Dacquoise z popularnej cukierni.
Wtedy dopiero pierwszy raz usłyszałam o tym torcie. W moim domu rodzinnym był obecny tort bezowy, który pojawiał się na każde urodziny w dzieciństwie. Jednak, zawsze to był tradycyjny tort bezowy ze śmietaną i owocami. Najczęściej jagodami. A tutaj nagle okazało się, że istnieją też inne odmiany tortu bezowego.
Sama od tego czasu poszerzyłam horyzonty. Poza dzisiejszym tortem z masą kajmakową, zrobiłam też tort bezowy z karmelem i jabłkami. Jednak, choć nowe wersje zasmakowały w moim domu, to ten ze śmietanką i owocami pojawia się najczęściej. Mam nadzieję, że Twoi najbliżsi są mniejszymi rutyniarzami niż moi i chętniej przyjmą coś nowego, co im smakuje ;)
Tort bezowy z masą kajmakową i daktylami, czyli tort Dakłas to słodki oryginalny tort

Tort Dakłas to połączenie bezy, kajmaku, daktyli i orzechów. Brzmi słodko, a smakuje jeszcze bardziej. Jednak, mimo tej całej słodkości, ma też w sobie głęboki złożony smak, który naprawdę uzależnia.
Cudowna właśnie w tym torcie jest jego złożoność. Tort bezowy może brzmieć niepozornie. Jednak, mamy tutaj takie bogactwo smaków i tekstur, że test to naprawdę tort wyjątkowy. Krucha beza, słodziutki aksamitny krem i kawałki chrupiących orzechów, które balansują całość.
Bardzo polecam i zapraszam :)

SKŁADNIKI
Blaty bezowe (2 blaty):
- 6 białek
- 300 g cukru pudru
- szczypta soli
- 1 łyżka brązowego cukru
- 1 łyżka octu winnego (jasnego)
- ew. garść daktyli lub orzechów włoskich/pekan
Masa kajmakowa:
- 200 ml śmietany kremówki
- 250 g serka mascarpone
- 200 g masy kajmakowej (z puszki)
- ok. 50 g orzechów włoskich / pekan + kilka połówek na wierzch
- ok. 50 g daktyli
- naturalne kakao do posypania
PRZYGOTOWANIE
Blaty bezowe:
- Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
- Na papierze do pieczenia rysujemy dwa okręgi o średnicy ok. 22 cm (lub korzystamy z 2 tortownice o takiej średnicy). Jeżeli nie mamy takiej dużej blachy lub piekarnika robimy mniejsze kółka i wyższe bezy, bo masa bezowa nie może stać i czekać, aż jedna się upiecze.
- Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Następnie stopniowo dodajemy zmieszane cukry, aż powstanie błyszcząca gęsta piana. Na koniec dodajemy ocet winny, miksujemy jeszcze chwilkę. Jeśli chcemy możemy dodać posiekane daktyle lub orzechy, ale nie jest to konieczne. Ja dodałam kilka posiekanych daktyli.
- Masę rozprowadzamy na narysowanych okręgach tworząc 2 blaty.
- Wkładamy do nagrzanego piekarnika, a po 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 140 stopni.
- Pieczemy ok. 1,5h. Następnie wyłączamy piekarnik, uchylamy drzwiczki piekarnika i zostawiamy tak na kilka godzin, a najlepiej całą noc.
Masa kajmakowa:
- Śmietankę ubijamy. Dodajemy serek mascarpone i ponownie miksujemy do połączenia.
- Dodajemy masę kajmakową i mieszamy dokładnie łyżką.
- Dodajemy posiekane orzechy i daktyle. Mieszamy.
- Krem odstawiamy na ok. 15 minut do lodówki, aby lekko stężał.
- Następnie 3/4 kremu rozsmarowujemy na pierwszym blacie. Układamy drugi lekko dociskając i wykładamy na niego resztę masy. Układamy orzechy i posypujemy naturalnym kakao.
- Odstawiamy do lodówki na przynajmniej 2 godziny i podajemy. Smacznego :)

