fbpx

Pistacjowe tiramisu

by Kucharka w baletkach

Pistacjowe tiramisu to idealne tiramisu, które dla mnie jest jeszcze bardziej włoskie niż klasyczne tiramisu.

Oczywiście wiem, że tradycyjny przepis nie ma w sobie pasty pistacjowej. I wciąż uważam, że tradycyjne tiramisu bez cukru czy z cukrem, smakuje absolutnie wyjątkowo. Jednak, od pobytu na Sycylii (na pełny wpis o jedzeniu na Sycylii zapraszam tutaj), Włochy to dla mnie też pistacje.

Najlepsze pistacje i pistacjowe słodkości czy nawet wytrawności, można zjeść na Sycylii. Pistacje rosną tam na lawie wulkanicznej nieopodal miejscowości Bronte. A ta miejscowość to dla mnie już światowa stolica pistacji, gdzie co roku odbwa sie festiwal pistacji. I wiem, że na niego w końcu pojadę.

W innych miejscach we Włoszech gelato pistacjowe czy nawet rogalik z pastą pistacjową to bardzo łatwodostępne łakocie. Jednak, na Sycylii są po prostu najlepsze ;)

Jednak, to czego na Sycylii nie znalazłam (choć przyznam, że też nie szukałam) to tiramisu pistacjowe. A za to, z łatwością znalazłam je w Rzymie. I postanowiłam w końcu zrobić taką wersję tiramisu w domu. I od teraz to będzie moja ulubiona wersja tiramisu.

Pistacjowe tiramisu, czyli łatwe włoskie tiramisu

Pistacjowe tiramisu nie jest w ogóle trudniejsze czy bardziej czasochłonne niż tradycyjne. Główna różnica jest taka, że część cukru do masy z mascarpone i jajek zastępuje się pastą pistacjową. A na wierzchu zamiast kakao sypie się posiekane pistacje. Choć nikt nie broni posypać wierzch kakao, żeby dodać czekoladowego posmaku.

Polecam też kombinować z likierami. Najbardziej tradycyjny do tiramisu, czyli amaretto sprawdzi się świetnie. Jednak, można też pomyśleć o likierze pomarańczowym czy cytrynowym. Taka nutka kwaskowatej świeżości będzie tutaj idealnie pasować.

Jednak, w wersji zupełnie bezalkoholowej też smakuje cudownie. Tiramisu jest też o tyle wdzięczne, że każdy je lubi. Jest kremowe, idealnie słodkie i rozpływa się wręcz w ustach. Idealne na weekendy jako ciasto do kawy w niedzielę, ale w tygodniu też się idealnie sprawdzi.

Pistacjowe tiramisu

Drukuj
Liczba porcji: 20 (blaszka 25x20 cm) Czas przygotowania:
Wartości odżywcze: 285 kalorii 5 g białka, 24 g węglowodanów, 19 g tłuszczy na porcję
Ocena 3.8/5
( 21 głos )

SKŁADNIKI

  • 2 opakowania biszkoptów lady fingers (łącznie 360 g)
  • 3 opakowania serków mascarpone (łącznie 750 g)
  • 4 jajka
  • 30 g cukru (ok. 1,5 łyżki)
  • 100 g pasty pistacjowej (z cukrem)
  • 150 ml mocnej kawy
  • 100 ml likieru amaretto
  • posiekane prażone pistacje lub kakao naturalne do posypania wierzchu

PRZYGOTOWANIE

  1. Żółtka ubijamy z cukrem na jasną puszystą masę (ok. 10 minut).
  2. Cały czas miksując w dodajemy serek mascarpone - najlepiej w 3 partiach.
  3. Dodajemy 60 ml likieru oraz pastę pistacjową. Miksujemy jeszcze chwilkę i odstawiamy.
  4. Osobno ubijamy białka na sztywną pianę. Dodajemy masę żółtkowo-serkową i mieszamy łyżką delikatnie do polaczenia.
  5. Blaszkę (25x20 cm) wykładamy papierem do pieczenia. Obok układamy głęboki talerz, w którym umieszczamy kawę i resztę likieru zmieszane ze sobą.
  6. Spód blaszki wykładamy biszkoptami obok siebie (połową ilości, nie pownny na siebie nachodzić) namaczając je w kawie i likierze (uważając, żeby się nie złamały).
  7. Na biszkopty wykładamy połowę przygotowanej masy. Wykładamy resztę biszkoptów również namaczając je w kawie i likierze układając je obok siebie.
  8. Na wierzch wykładamy resztę masy. Wyrównujemy i wstawiamy do lodówki na przynajmniej 3 godziny, a najlepiej całą noc.
  9. Przed podaniem posypujemy pistacjami lub naturalnym kakao na wierzchu. Smacznego :)

coś na dokładkę?

Skomentuj

Close