Ciecierzyca po bretońsku

Wszędzie zimno, wszyscy pociągają nosami i tylko biegną z miejsca na miejsce, żeby długo nie marznąć. Dobrze, że już powoli się przejaśnia i ociepla, mam nadzieję, że aż takich silnych zrywów zimy już nie będzie (choć nadzieja matką głupich pewnie w tym wypadku ;p), bo ten weekend to było prawdziwe wyzwania. Już stanie na przystanku było niczym walka o przetrwanie! I tylko czekało się na ciepły dom, koc, kubek gorącej herbaty i coś ciepłego do pokrzepienia się. A na taką zimową aurę najlepiej sprawdzają się gulasze, najlepiej pomidorowe, które mają podwójną moc rozgrzewającą :> Ciecierzyca po bretońsku została zainspirowała ukochaną z dzieciństwa fasolką po bretońsku. Ale wyrzuciłam z niej kiełbasę i dodałam wędzony boczek (choć wielcy mięsożercy mogą ją śmiało wrzucić ;)) i zastąpiłam fasolkę cieciorką. Wyszło bardziej delikatnie, lekko, bardziej oryginalnie, a równie smacznie. Ciecierzyca po bretońsku, podobnie jak fasolka, jest bardzo sycąca, ale jest za to lekkostrawna, a cudownie też komponuje się z boczkiem i pomidorami. Polecam gorąco :)

Ciecierzyca po bretońsku

(2-3 porcje)

~ 150 g suchej ciecierzycy
~ 1 cebula
~ 1-2 ząbki czosnku
~ 6 plastrów boczku wędzonego (ok. 70 g)
~ 600 g pomidorów
~ 2 łyżki przecieru pomidorowego
~ 1 listek laurowy
~ 2 ziela angielskie
~ 1 łyżeczka majeranku
~ sól,pieprz
~ olej do smażenia

Cieciorkę zalewamy na noc wodą i rano gotujemy wg przepisu na opakowaniu do miękkości.
Na odrobinie oleju podsmażamy posiekaną drobno cebulę i posiekane ząbki czosnku. Dodajemy pokrojony w kosteczkę boczek. Smażymy 1-2 minuty i wrzucamy drobniutko posiekane pomidory (możecie zdjąć z nich skórkę przed ;)). Smażymy 1-2 minuty i dodajemy przecier, listek laurowy, ziela angielskie. Dolewamy ok. 1/2 szklanki wody i zostawiamy na wolnym ogniu na ok. 15 minut, co jakiś czas mieszając. Po tym czasie wyjmujemy ziele i listek. Dodajemy cieciorkę, doprawiamy solą, pieprzem i majerankiem. Mieszamy i dusimy jeszcze ok. 2-3 minuty. Podajemy. Smacznego :)

Drukuj



4 thoughts on “Ciecierzyca po bretońsku”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *