Ogórki z octem i cukrem

Wiem, że pewnie większość z Was ma już spiżarnie pełne słoiczków ogórków, ale mam nadzieję, że znajdziecie jeszcze czas, chęci i dobre ogórki do wypróbowania tego przepisu. My specjalnie dokupiłyśmy wczoraj dodatkowy kilogram, bo ten był tegoroczną nowością, a w weekend miał swoją premierę przy rodzinnym grillu i się przyjął. Ogórki z octem i cukrem robi się niezwykle łatwo, szybko, a są naprawdę przepyszne i pasują do wszystkiego. A nazwa wzięła się z ich aparycji – zeszłam na dół wieczorem (u nas jest podział pracy, że ja robię zalewy, obieram i inne takie, a mama wkłada do słoiczków i gotuje słoiki :p) i kiedy zobaczyłam słoiczki na blacie spytałam mamy ,dlaczego włożyła banany do słoika i zalała je herbatą xd A następnego dnia z Gdańska wrócił mój brat i spytał, dlaczego do grilla jemy banany… Cóż, jednak rodzeństwo myśli tak samo :p W każdym razie bardzo polecam te ogórki z octem i cukrem, prostota czasem wystarczy :)

Ogórki z octem i cukrem

(ok. 10 słoiczków)

~ 4 kg ogórków
~ 2 szklanki cukru
~ 1 szklanka octu
~ 3 płaskie łyżki soli
~ 1 płaska łyżka pieprzu mielonego

Ogórki obieramy i kroimy w grube plasterki. Zasypujemy cukrem, solą, pieprzem i zalewamy octem. Odstawiamy na jedną godzinę. Następnie pakujemy w słoiczki i pasteryzujemy 4-5 minut. Odstawiamy do ostudzenia. Smacznego :)
 

Drukuj



3 thoughts on “Ogórki z octem i cukrem”

  • Wyglądają ciekawie i niestandardowo :) Ja za przetworzonymi ogórkami nie przepadam (i ogólnie za wszystkim co jest robione z octem), więc sama z siebie nigdy takich przetworów nie robię, ale z całą pewnością na rodzinnych posiadówkach zrobiły by wrażenie ;)

  • Dziwak i tyle :) Jakby nie mógł zrobić tego potem.. I tak jak z rana gdzieś jedzie to za 2-3 godziny wraca i siedzi w domu albo coś dłubie na podwórku ale już jest cicho…

    A chlebek polecam – nie ma nic lepszego niż domowe pieczywo :)

    Nigdy nie słyszałam o takich ogórkach ale rzeczywiście wygladają jak banany :P Ja chyba jednak na nie się nie skuszę… Moja babcia robiła kiedyś ogórki piklowane tylko w plasterkach i one były słodkie – moze to te? ;) z ogórków do słoika lubię tylko kiszone ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *