fbpx

Bakłażan po żydowsku, czyli wegański karp po żydowsku na wegańską wigilię

by Kucharka w baletkach

Wegański bakłażan po żydowsku to potrawa inspirowana tradycyjnym wigiliny sposobem na karpia.

Wiem, że wiele osób, które nawet jedzą mięso i ryby, nie przepada za karpiem. Podczas Wigilii albo całkowicie go ignorują. Albo, już z grzeczności, niechętnie wrzucą kawałek na talerz. Bo przecież trzeba spróbować wszystkiego ze stołu!

Na szczęście moja mama nigdy nam nie kazała tego robić, ale wiem, że w wielu domach to tradycja ;)

Dla mnie karp zdecydowanie nie jest ulubioną rybą. Moja mama jednak co roku przyrządza go po żydowsku bez panierki. Zawsze więc troszkę zjem, bo w takiej postaci smakuje naprawdę dobrze jak na karpia ;)

Jednak, ostatnio dużo myślałam o przepisach świątecznych w roślinnej wersji. Chciałam bowiem stworzyć cos oryginalniejszego niż seleryba czy tofu po grecku. Oczywiście są pyszne! Na wigilię wegańską wręcz idealne! Jednak są wszędzie ;)

Wegański bakłażan po żydowsku idealny na roślinną wigilię

I z kompletną pustką w głowie kupiłam pięknego fioletowego bakłażana. Jego mięsista konsystencja i smak miały mnie zainspirować. I to właśnie zrobiły.

Powstał więc przepyszny idealny na wigilię wegański bakłażan po żydowsku, czyli karpi klasyk wigilijny w roślinnej wersji. Z ręką na sercu powiem Wam, że efekt naprawdę przerósł moje oczekiwania.

Bakłażan wyszedł przepyszny! Idealnie komponuje się z rodzynkami i natka pietruszki, lekka panierka z ciecierzycy nie dominuje, ale sprawia, że plastry się ładnie trzymają i danie jest bardziej sycące.

Jeżeli szukacie fajnego pomysłu na oryginalne pyszne danie na wegańską wigilię to wegański bakłażan po żydowsku sprawdzi się idealnie. A jak nie potrzebujecie inspiracji na wigilię wegańską, bo jecie ryby, to po prostu spróbujcie, bo jest pyszny ;)

Drukuj

Bakłażan po żydowsku, czyli wegański karp po żydowsku na wegańską wigilię

Liczba porcji: 4 Czas przygotowania: Wartości odżywcze 180 kalorii, 5b, 30w, 8t, 5bł (w gramach)

SKŁADNIKI

Bakłażan:

  • 1 bakłażan (ok. 400 g)
  • 3-4 łyżki mąki z ciecierzycy (ok. 50 g)
  • sól, pieprz
  • 1/2 szklanki wody

Zasmażka:

  • 2-3 cebule
  • 50 g rodzynek
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • 2-3 łyżki oleju

PRZYGOTOWANIE

Bakłażan:

  1. Bakłażana kroimy wzdłuż na 0,5 cm plastry. Posypujemy je solą i odstawiamy na 30 minut. Następnie osuszamy ręcznikiem papierowym.
  2. Mąkę z ciecierzycy mieszamy z wodą i odstawiamy na 15 minut.
  3. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni (plastry bakłażana można też po prostu usmażyć na oleju - ja wolę lżejszą wersję pieczoną, ale jeżeli wolicie smażone to zróbcie takie ;)).
  4. Plastry bakłażana układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie posypujemy pieprzem.
  5. Na wierzchu smarujemy namoczoną mąką z ciecierzycy (jeżeli je smażycie to plastry zamaczamy w namoczonej mące z ciecierzycy).
  6. Pieczemy je ok. 20 minut - aż plastry zmiękną, a z mąki zrobi się lekko chrupiąca panierka.
  7. Plastry bakłażana układamy w małym naczyniu żaroodpornym.

Zasmażka:

  1. Rodzynki zalewamy wodą i odstawiamy na 5 minut, żeby się namoczyły.
  2. Cebule drobno siekamy i podsmażamy na oleju, aż zmiękną i się zarumienią. Solimy i pieprzymy. Dusimy do miękkości, a w razie potrzeby dolewamy troszkę wody.
  3. Wrzucamy rodzynki i posiekaną drobno natkę pietruszki. Całość smażymy ok. 1 minutkę.
  4. Następnie polewamy plastry bakłażana. Całość wstawiamy na ok. 15 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.
  5. Wyjmujemy, studzimy i podajemy. Smakuje super i na ciepło, i na zimno. Smacznego :)

coś na dokładkę?

1 komentarz

Ervi 11 grudnia 2019 - 18:23

Dawno nie jadłam bakłażana ;)

Odpowiedz

Skomentuj

Close