fbpx

Pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich, czyli muhammara – idealna do kanapek, makaronu czy jako dip

by Kucharka w baletkach

Pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich, czyli muhammara to moje ostatnie odkrycie.

Pieczona papryka to coś czego trzeba spróbować. Dopiero wtedy można żzrozumieć jak taka prozaiczna czynność jak wrzucenie warzywa do piekarnika, może zmienić całkowicie jego smak i strukturę.

Moc pieczonej papryki pokazywałam już Wam przy Waszym ulubionym spaghetti z sosem z pieczonej papryki i masła orzechowego czy przy zupie krem z dyni i pieczonej papryki. Dzisiaj jednak mam dla Was bardzo oryginalną syryjską pastę.

Myślę, że wiele z Was mogło jeszcze o niej nie słyszeć. Świat opanował hummus, a reszta pasta jest troszeczkę pomijana ;) Jednak zapewniam, że jeżeli choć raz zrobicie, zagości na stale w Waszym repertuarze. Muhammara, bo tak nazywa się właśnie pasta z papryki i orzechów włoskich.

Pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich w miseczce

Powstała, bo zamiast kolejny raz robić ajvar, miałam ochotę na coś innego. Przeszukiwałam Internet dla inspiracji i wpadłam na muhammarę, która okazała się przecudowna!

Muhammara, czyli pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich wychodzi lekko pikantna, ale równocześnie słodka. Dla mnie idealnie sprawdza się do lunchboxów, gdzie ląduje obok roszponki, ugotowanej kaszy, plasterków tofu i warzyw, ale na kanapki czy do makaronu też się idealnie nada. Zapraszam :-)

Drukuj

Pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich, czyli muhammara

Liczba porcji: 1 słoiczek Czas przygotowania: Wartości odżywcze 760 kalorii, 21b, 68w, 52t, 6bł (w gramach)

SKŁADNIKI

  • 3 duże czerwone papryki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 60 g orzechów włoskich (ok. 6 łyżek posiekanych)
  • 1 mała kromka czerstwego chleba
  • 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1/4 łyżeczki papryki chili sproszkowanej
  • solidna szczypta soli
  • 1 łyżka oliwy
  • ew. 1 łyżeczka syropu daktylowego / klonowego (ja nie dawałam, bo byłoby za słodkie dla mnie ;-))

PRZYGOTOWANIE

  1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
  2. Paprykę kroimy w grube plastry (jedną na ok. 8) i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia skórą do góry. Pieczemy ok. 20 minut, aż skóra lekko sczernieje. Wkładamy do woreczka foliowego i odstawiamy na minutkę. Następnie wyjmujemy ją i zdejmujemy skórę (powinna łatwo zejść ;-)).
  3. Paprykę umieszczamy w misie blendera. Dodajemy orzechy, chleb porwany na mniejsze kawałki, przyprawy i ew. oliwę i syrop (ja nie dawałam i wyszła super bez nich ;-)). Miksujemy do połączenia. Przekładamy do miseczki.
  4. Podajemy na kanapkach, makaronie, naleśnikach lub w sałatce. Smacznego :)
Muhammara w miseczce

coś na dokładkę?

Skomentuj

Close